Re: Mamusie październikowo -listopadowe 2012 cz13
Hejka:)
Wczoraj nie miałam czasu zaglądnąć,bo w końcu chciałam trochę ogarnąć nasz kącik,a dzisiaj coś malutka niespokojna,mało śpi,przebudza się co jakiś czas,coś chyba z brzuszkiem,bo cóż...
rozwiń
Hejka:)
Wczoraj nie miałam czasu zaglądnąć,bo w końcu chciałam trochę ogarnąć nasz kącik,a dzisiaj coś malutka niespokojna,mało śpi,przebudza się co jakiś czas,coś chyba z brzuszkiem,bo cóż by mogło być innego.
Co do wybudzania,to ja córci nie wybudzam,nawet jeśli śpi 4 godz.Sama się budzi,zje i znów zasypia.Tyle mam dobrze,że nie zasypia przy cycu czyli najada się do syta.Z pierwszym dzieckiem to miałam przeboje,bo ten to znowu zasypiał przy cycu i tym samym wisiał na nim non stop.
Jeśli chodzi o pępuszek to położne mówiły by przecierać tylko gazikiem jałowym,chyba że zrobi się czerwony lub będzie brzydki zapach to wtedy psikać octeniseptem.Tylko że wczoraj założyłam jej spodenki z gumką i najwyraźniej podrażniło pępek,bo lekko krwawi.Mam nadzieję,że przejdzie.
No,piękna pogoda już się wyczerpała i koniec ze spacerkami :( Tzn.gdy jadę np.na zakupy to i tak zabieram ze sobą malutką,ale na dworze już jej nie zostawiam.Gdy śpi to otwieram jej okno na pół godzinki.
Córcia też na lewym oczku ma maleńką czerwona plamkę,ale pediatra w szpitalu nic na to nie powiedział czyli samo przejdzie.
Dobra,położę i odpocznę sobie trochę póki mała śpi.....:)
zobacz wątek