Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)
natoo - nie zamierzam dzwonić, jadę i już :) i modlę się, żeby mnie przyjęli :) jak akcja będzie mocno zaawansowana to napewno nie odeślą,a jak u mnie pójdzie tak szybko jak z Wiktorią to ciekawe...
rozwiń
natoo - nie zamierzam dzwonić, jadę i już :) i modlę się, żeby mnie przyjęli :) jak akcja będzie mocno zaawansowana to napewno nie odeślą,a jak u mnie pójdzie tak szybko jak z Wiktorią to ciekawe czy w ogóle zdążę dojechać, heheh :)
tego, że mnie odeślą to w ogóle nie biorę pod uwagę- mam nadzieję, że nie będzie niespodzianek!
zobacz wątek