Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)
Teresek - a czy chodziłaś sama czy z mężem? Mój mąż nie bardzo może być na zajęciach, szczególnie dzisiejszych o porodzie i roli osoby towarzyszącej, a że takową ma być to się martwię, że przegapi...
rozwiń
Teresek - a czy chodziłaś sama czy z mężem? Mój mąż nie bardzo może być na zajęciach, szczególnie dzisiejszych o porodzie i roli osoby towarzyszącej, a że takową ma być to się martwię, że przegapi istotne wskazówki tego jak mógłby mnie w trakcie porodu wesprzeć (to że mu powtórzę mało zdziała, bo moje słowa wlatują mu jednym uchem a wylatują drugim ;P) - a nie zniese jak mi będzie podczas porodu rzucał swoim słynnym pocieszaczem "nie zwracaj uwagi" :D :D :D
zobacz wątek