Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)

Ja chodzę do LuxMedu - najpierw ze względu na niedoczynność tarczycy moją ciążę prowadził dr Szymula (jest gin-endo) i w sumie jako do specjalisty nie miałam większych zastrzeżeń, ale wizyty u... rozwiń

Ja chodzę do LuxMedu - najpierw ze względu na niedoczynność tarczycy moją ciążę prowadził dr Szymula (jest gin-endo) i w sumie jako do specjalisty nie miałam większych zastrzeżeń, ale wizyty u niego przebiegały w jakiejś dziwnej atmosferze i postanowiłam zmienić lekarza. Teraz chodzę do dr Damdinsuren - ona chyba pracowała na Klinicznej, ale czy nadal tak jest to nie wiem - muszę ją w sumie podpytać...
Ewa - sytuację faktycznie masz niełatwą, ale może jednak zdążą z tym podłączeniem i będzie to ogrzewanie :) Co do zdjęć - wiadomo, że taka sesja jest piękna i jest super pamiątką, ale w Twojej sytuacji ważniejszy będzie komfort psychiczny dotyczący porodu. Ja z mężem sami zrobiliśmy sobie parę zdjęć ;P A kota - z ogromnym żalem - przekazaliśmy rodzicom mojego męża - gdyż okazało się, że i nas i jego przerosła obecna sytuacja :/

zobacz wątek
13 lat temu
Izkha

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry