Re: MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)
ja się nie decyduję, swissmed i tak drogo mnie kosztuje więc na przechowywanie krwi pępowinowej nie będzie pieniędzy. dobrze, że pród mogę rozłożyć chociaż na dwie raty, bo tak to bym musiała...
rozwiń
ja się nie decyduję, swissmed i tak drogo mnie kosztuje więc na przechowywanie krwi pępowinowej nie będzie pieniędzy. dobrze, że pród mogę rozłożyć chociaż na dwie raty, bo tak to bym musiała zrezygnować. wczoraj byłam tam na ktg, bo bardzo słabo czułam ruchy dziecka ale na szczescie okazało się wszystko w porzadku.
Termin mam dokładnie za dwa tygodnie a jestem daleko w polu, niekończący sie remont doprowadza mnie do furii i codziennych kłótni z mężem, do tego wciąż nie ma ogrzewania. już nie wspomne o tym, ze mam 4 koty w domu, które nie są wychodzące. nie wiem , jak to wszystko ogarnę, zaczynam panikować, hormony tez robią swoje.
Dzisiaj chyba spakuję torby do szpitala, chociaż dla dziecka nic nie musze miec, przynajmniej tam wszystko zapewnią. ale cały czas mam schize ze zaczne rodzic i wyląduje w Wejherowie, to chyba byłby najgorszy koszmar mojego życia.
zobacz wątek