Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (2)
Muszyca - ja, jak pisałam, miałam tak po raz pierwszy, ale fakt, że rozkoszować się widokiem Stasi nie mogłam, uśmiechałam się do lekarza na wszystkie informacje o niej, ale w duchu myślałam...
rozwiń
Muszyca - ja, jak pisałam, miałam tak po raz pierwszy, ale fakt, że rozkoszować się widokiem Stasi nie mogłam, uśmiechałam się do lekarza na wszystkie informacje o niej, ale w duchu myślałam "szybciej cholercia" :P
Ewabaranek81 - może Twoja córcia to perfekcjonistka i czeka na wyznaczony termin? :)
zobacz wątek