Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (2)
Justyna, ja podobnie jak Ty już wyglądam pierwszych oznak zbliżającego się porodu, bo jak nic nie chciałabym rodzić blisko, albo jeszcze gorzej w same święta- choć znając moje szczęście.......
rozwiń
Justyna, ja podobnie jak Ty już wyglądam pierwszych oznak zbliżającego się porodu, bo jak nic nie chciałabym rodzić blisko, albo jeszcze gorzej w same święta- choć znając moje szczęście.... ehhhh
czukcza zrób tak jak pisze Justyna- najlepsza opcja to 2 torby do porodowej:
- niezbędne dokumenty
- koszula+szlafrok
-laczki/klapki
-ręcznik
- jakaś woda mineralna + ewentualnie coś do przegryzki :) ja np mam biszkopty :)
- pomadka bezbarwna +gumka do włosów też może się przydać
-aparat fotograficzny (naładowany)
- rzeczy dla maluszka - ciuszki (pajac albo body+śpioszki, jakieś skarpetki, czapeczka, pielucha tetrowa i oczywiście 1 pampers :) ja tez biorę od razu rożek, bo Wiki mi już od razu w rożek zawinęli
w tą torbę ja nie zapakowałam podkładów i majtek siateczkowych, bo po samym porodzie mi dali, a ze swoich skorzystałam dopiero na sali jak poszłam wziąć prysznic.
resztę potrzebnych rzeczy dobrze spakować w drugą torbę i albo ktoś przyniesie ją Tobie po porodzie, albo jeśli miałaś ją od razu ze sobą położne przewiozą ją razem z innymi Twoimi rzeczami.
co do Twoich pytań - mogę napisać z mojego doświadczenia na Klinicznej (z tym, że najpierw leżałam dobę na patologii)
- przebierasz się od razu na Izbie Przyjęć- tam masz specjalną przebieralnie i już w szlafroczku i koszuli zostajesz zaprowadzona na oddział
- moje rzeczy lezały normalnie w sali i jak zaczęłam rodzić (a jak pisałam już kiedyś, poszło błyskawicznie) wzięli mnie od razu na wózek, a rzeczami zajęła się położna
- po porodzie zostaniesz przełożona z łóżka porodowego na normalne, z nim zostaniesz przewieziona na salę poporodową, na której możesz spędzić pierwsze chwile z maleństwem i osobą, która towarzyszyła Ci przy porodzie, tu już pierwszy raz przystawiasz maleństwo do piersi, mi położne przyniosły tez ciepłą herbatkę :)
potem na tym samym łóżku przewożą Cię na salę, stawiają łóżko obok łóżka i powoli trzeba się bokiem przetransportować
od razu też przywożą wszystkie Twoje rzeczy
- mi pierwsze podkłady poporodowe dali szpitalne ale bez majtek, tylko tak kazali włożyć między nogi (sorki za dokładny opis), więc potem przy przechodzeniu z łóżka na łóżko trzeba uważać :) Ze mną był mąż, który został z maleństwem, a ja od razu praktycznie poszłam wziąć prysznic i wtedy już odpowiednio się zazezpieczyć.
Czukcza- jeśli masz jeszcze jakieś pytania pisz pisz pisz, na tyle ile możemy napewno postaramy się rozwiać wątpliwości :) a Ty będziesz czułą się troszkę pewniej :)
Ewa24- tak jak pisały dziewczyny- nie martw się na zapas, wypij herbatkę z melisy, postaraj się wyciszyć to jest potrzebne teraz i dzidzi i Tobie- za jakiś czas samam będziesz się śmiała z własnych obaw! więc głowa do góry!!
zobacz wątek