Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (2)

Właśnie wróciłam ze szpitala. Pojechałam wczoraj wieczorem sprawdzić moje wątpliwości, a na izbie po zmierzeniu ciśnienia stwierdzili, że mam za wysokie i na patologię. Tłumaczyłam, że to stres, a... rozwiń

Właśnie wróciłam ze szpitala. Pojechałam wczoraj wieczorem sprawdzić moje wątpliwości, a na izbie po zmierzeniu ciśnienia stwierdzili, że mam za wysokie i na patologię. Tłumaczyłam, że to stres, a moje ciśnienie jest w porządku, że ja się o sączące wody martwię, a nie o ciśnienie, ale gdzie tam. Rano nabrałam już więcej pewności siebie, zapytałam o plany dla mnie co do porodu i oto one: ciśnienie w porządku, ktg super, dzidzia jurny i zdrowy, a pani skoro już tu jest to niech sobie poczeka na skurcze (oczywiście wszystko pozamykane, zero jakichkolwiek oznak porodu). Stwierdziłam, że poczekam na poród w domu. No i się wypisałam. Wychodząc pielęgniarki i lekarka przyznały mi racje, że dobrze robię. Problem w tym, że jest ZASADA, że nie wypisuje się pacjentek po terminie, trzeba to zrobić na żądanie. Więc ja mam zdrowa leżeć, a dla potrzebującej pomocy, nie ma miejsc. Patologia ;)

zobacz wątek
13 lat temu
czukcza

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry