Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (2)

Hej Dziewczyny! Ja spac nie mogę... Rano obudziłam się z bólami w podbrzuszu. Postanowiliśmy z mężem dziś poleniuchować na całego i tak leżeliśmy sobie pół dnia, on przed laptopem, a ja z tymi... rozwiń

Hej Dziewczyny! Ja spac nie mogę... Rano obudziłam się z bólami w podbrzuszu. Postanowiliśmy z mężem dziś poleniuchować na całego i tak leżeliśmy sobie pół dnia, on przed laptopem, a ja z tymi nieszczęsnymi bólami przed telewizorem z przerwami na wc :-P I tak o 14:09 odeszły mi wody, zebraliśmy się i pojechaliśmy na Kliniczną, przyjęli, zbadali, papierki powypisywali i zabrali na porodówke. Nie wiem, która była godzina jak na tą porodówkę trafiłam, pewnie koło 15 pi razy drzwi. Nie wiem czy to prawda, bo byłam trochu otumaniona, ale podobno córcia urodziła się o 16:10. Znieczulenia, mimo iż na IP powiedziałam, że dobrze by było jakby się dało zaaplikować - nie zdąrzyli podać, krocze musieli naciąć, ale to akurat nie bolało. Pod koniec było mi jedynie słabo, bo rano zjadłam tylko dwie kanapki i potem chyba dwie mandarynki i wsio. Czekolada i biszko

zobacz wątek
13 lat temu
Izkha

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry