Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (2)
Gratulacje dla mamuś, ale się dzieciaczki rozkręciły... Pewnie po prezenty choinkowe im się spieszno zrobiło :-P Ja po pierwszej nocy z Ninką, to nasza druga w szpitalu, ale po urodzeniu Malutka...
rozwiń
Gratulacje dla mamuś, ale się dzieciaczki rozkręciły... Pewnie po prezenty choinkowe im się spieszno zrobiło :-P Ja po pierwszej nocy z Ninką, to nasza druga w szpitalu, ale po urodzeniu Malutka troszkę stękała, co jest oznaką małych problemów z adaptacją, więc była na oddziale noworodkowym w inkubatorze, a potem w łóżeczku, ale z takim grzejącym materacykiem (ciepełko lubi po mamusi :-P ). Nocy prawie nie przespałam, choć córcia nawet grzeczna była, ale moja psychika pracuje na pełnych obrotach i ciągle się budziłam sprawdzać co z Ninką, czy wszystko ok i czy oddycha... Przewijanie i przebieranie też koślawo mi szło, bo ruszała się niemiłosiernie, a manekin na szkole rodzenia coś nieruchomy i sztywny był :-D
zobacz wątek