Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (2)
czukcza - jeśli nie masz problemów z laktacją i mały się najada to nie ma konieczności "dobijania" laktatorem, bo takim sposobem jeszcze bardziej rozbudzisz laktację. Chyba, że chcesz np. zamrozić...
rozwiń
czukcza - jeśli nie masz problemów z laktacją i mały się najada to nie ma konieczności "dobijania" laktatorem, bo takim sposobem jeszcze bardziej rozbudzisz laktację. Chyba, że chcesz np. zamrozić mleko na wszelki wypadek, więc wtedy możesz troszkę pościągać i w specjalnych pojemnikach zamrozić mleczko dla maluszka.
Sposób, o którym piszesz stosuje się właśnie wtedy kiedy jest za mało mleczka, żeby dodatkowo pobudzić pierś do laktacji, wtedy też często stosuje się metodę 7-7/5-5/3-3/ czyli odpowioednio po tyle minut naprzemiennie z każdej piersi, ale tak jak pisze to właściwie tylko wtedy kiedy jest problem z małą ilością mleka.
a u mnie...hmmm... pojechalam dzis na IP, zapis ktg dobry, wszystko pozamykane, miejsc na patologii już nie było, więc odesłali mnie do domu... czekam dalej :)
powoli zaczynam się oswajać z myślą o porodzie w święta :/
zobacz wątek