Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (2)

Izkha nie denerwuj się, pomyśl sobie że to "tylko" żółtaczka i najważniejsze że Ninka jest zdrowa i ma dobrą opiekę. stres nie jest ci teraz do niczego potrzebny, za kilka dni będziecie w domu i... rozwiń

Izkha nie denerwuj się, pomyśl sobie że to "tylko" żółtaczka i najważniejsze że Ninka jest zdrowa i ma dobrą opiekę. stres nie jest ci teraz do niczego potrzebny, za kilka dni będziecie w domu i nie będziesz już nawet pamiętała o tym wszystkim. trzymam kciuki za lepsze samopoczucie i żebyście wróciły jak najszybciej do domu :)
p.s. wiem co mówię bo sama po urodzeniu mojej córki usłyszałam w szpitalu okropne wiadomości o jej chorym sercu więc głowa do góry! :)

czukcza, tak jak pisała Modern_Lady, jeśli maluch się najada i z karmieniem wszystko w porządku to ja też nie korzystałabym z laktatora. Moim zdaniem możesz przez to przypadkiem tak mocno pobudzić laktację że za dzień czy dwa będziesz miała nawał pokarmu i cycki ci odlecą w kosmos z bólu. mały wie ile potrzebuje a resztą niech steruje matka natura :)

fajnie się czyt jak teraz większość z was które piszą mają już bobaski przy sobie :)))

Modern_Lady to może zróbcie sobie rodzinne Święta w weekend :) jak się dobrze czujesz to ja ubrałabym choinkę i w niedzielę albo w sobotę zrobiłabym uroczystą kolację i potraktowała to jako Wigilijną, potem już nie będziesz się tak stresowała czy w święta nie w święta bo wasze rodzinne święta zrobicie sobie chwilę wcześniej.

ja jestem świeżo po przeprowadzce i teraz czekam do piątku na szafy bo póki co mieszkamy "na kartonach" i tak sobie myślę że raczej chce przetrwać aż chociaż część z tych szaf będzie zamontowana, potem święta żeby smacznie pojeść i na spokojnie jeszcze poleniuchować a potem to już mi jest wszystko jedno w sumie czy mały urodzi się w terminie czyli zaraz po świętach czy dopiero po nowym roku. chciałabym się tylko uporać z tymi szafami i porządkami zanim wyląduję w szpitalu :)

"wielki krok" z mojej strony bo zakupiłam już wszystkie potrzebne rzeczy do szpitala hahahahaha wiem że wy pewnie od dawna byłyście wszystkie spakowane więc brzmi to dla was pewnie jak jakiś kiepski dowcip ale ja przez zamieszanie z przeprowadzką i pracę dopiero w tym tygodniu zrobiłam zakupy i na dniach zamierzam to wszystko jakoś sensownie popakować.

zobacz wątek
13 lat temu
zocha_ma

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry