Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (3)
zocha_ma - wytrwałam wytrwałam :)))) i teraz zaczyna mi się nieśmiałe marzenie o porodzie w 2013 :) ale jak powiem to dziś mojemu lekarzowi to chyba najpierw odeśle mnie do psychiatry :) bo...
rozwiń
zocha_ma - wytrwałam wytrwałam :)))) i teraz zaczyna mi się nieśmiałe marzenie o porodzie w 2013 :) ale jak powiem to dziś mojemu lekarzowi to chyba najpierw odeśle mnie do psychiatry :) bo najpierw miesiąc chodziłam i smęciłam co by tu zrobić, żeby już urodzić, a teraz z chęcią te kilka dni bym jeszcze Maćka w brzuszku ponosiła, hehehe i weź to nadąż za kobietą :)
ja mam spakowaną oddzielnie torbę na porodówkę i oddzielnie na położniczy, z czego na prodówkę to taka mała podręczna na ramię, a dla malucha walizka, ale też taka z tych malusich.
co do kolek to moja mała całe szczęście nie miała, ale z farmaceutyków pomaga ponoć niemiecki Sab Simplex (można go dostać albo w necie, albo czasem w sklepach, które niemiecką chemię sprzedają), jego polskim odpowiednikiem jest bobotic- może warto spróbować?
zobacz wątek