Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (3)

Hej hej :)
wątku nie przeczytałam - przyznaję się bez bicia :)
Gratulacje dla nowych mamuś

A oto relacja z tego co działo się u nas:
27.12 jak planowałam poszłam do... rozwiń

Hej hej :)
wątku nie przeczytałam - przyznaję się bez bicia :)
Gratulacje dla nowych mamuś

A oto relacja z tego co działo się u nas:
27.12 jak planowałam poszłam do mojego gina, w sumie z nadzieją, że uda mi się donosić Maciusia do N.Roku. I w sumie jeśli o mnie chodzi to może i by się udało, bo rozwarcie raptem na 1 palec, głowka wysoko itd, ale wyszły nam znowu słabsze przepływy w tętnicy mózgowej i lekarz od razu wypisał mi skierowanie do szpitala- pojechałam na Kliniczną z dusza na ramieniu czy mnie przyjmą? Ale przyjęli- troszkę fartownie, bo tego dnia przyjęli łącznie 18 pacjentek na patologie, a mają raptem 24 miejsca, nie mieli już nawet dla nich łóżek.
Zdecydowali, że zrobią mi test oct,a następnego dnia wywołają poród.
No więc podłaczyli mnie pod aparaturę, po jakiejś godz. raz spadło tętno młodego, ale potem było już wsz dobrze, a i tak na obchodzie stwoerdzili, że z wywoływaniem nie będą czekać do następnego dnia, więc chwilę później szłam już na prodówkę w celu indukcji porodu.
o 19:30 podłaczyli mi pierwszą kroplówkę z oksytocyną, ok 21:40 zaczęły się już silniejsze skurcze, że pozwolili mi już po męża zadzwonić.
Rozwarcie na 2 palce, główka nadal wysoko.
O 22:30 podłączyli mi drugą kroplówkę, rozwrcie większe, ale główka ciągle nie schodziła, aż tu o 22:40 odeszy wody i potem błyskawica, bo o 22:50 Maciuś był na świecie :))))

Teraz w domku uczymy się nowego życia we czwórkę- mała póki co świetnie reaguje na braciszka, jest bardzo zaangażowana i troskliwa i oby tak już jej zostało :)

Trzymajcie się mamuśki :) w wolnych chwilach będę zaglądać co u Was :)

zobacz wątek
13 lat temu
Modern_Lady

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry