Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (3)
My jakoś walczymy z katarkiem. Nawilżamy powietrze gorącą wodą z solą- stawiając na krzesełku przy łóżeczku małego. Mam nadzieję, że wyjdzie z tego i nie przerodzi się to w nic gorszego. Za to mi...
rozwiń
My jakoś walczymy z katarkiem. Nawilżamy powietrze gorącą wodą z solą- stawiając na krzesełku przy łóżeczku małego. Mam nadzieję, że wyjdzie z tego i nie przerodzi się to w nic gorszego. Za to mi jakoś przejść nie chce przeziębienie- temperatury nie mam już, ale z nosa leci. Jak się trzymałam w ciąży, to teraz jakiś osłabiony organizm się zrobił. Przeraża mnie słuchanie wiadomości- że tyle ludzi na pomorzu jest chorych. Najważniejsze, żeby ustrzec nasze maluszki przed tymi infekcjami!
A kiedy wogóle planujecie wyjście z Waszymi pociechami na spacer? Ja miałam w planie w nastepnym tygoniu go werandować. Ale poczekam aż wydobrzejemy- spacerki nam nie uciekną, a musimy być przede wszystkim zdrowi.
zobacz wątek