Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (3)
Ja ubieram Antosia w kombinezon lub śpiworek, i na to kocyk albo dwa jak jest chłodniej- dzisiaj mieliśmy jeden:) No i czapeczka oczywiście, i do wózka. Ale Antoni troszkę starszy jest i już dawno...
rozwiń
Ja ubieram Antosia w kombinezon lub śpiworek, i na to kocyk albo dwa jak jest chłodniej- dzisiaj mieliśmy jeden:) No i czapeczka oczywiście, i do wózka. Ale Antoni troszkę starszy jest i już dawno pierwsze spacery ma za sobą. Nawet nie werandowaliśmy go specjalnie. Póki co jest zdrowy i żadnych infekcji nie złapał.
Carolajna- cieszę się, że pomogło:) Mój synek w nocy je super, bo budzi się tylko co trzy godziny albo i rzadziej do karmienia, szybko się najada i zaraz usypia... Z tym nie mam żadnych problemów. Za to w dzień zrobił się bardzo marudny. Possie dłużej, potem zaczyna wiercić się i płakać, jak go podnoszę do odbicia to dalej szuka piersi, więc znów go przystawiam, tym razem minutkę possie, krztusi się, odbija, znów płacze i szuka piersi, ssie minutkę, i tak w kółko... Nie wiem, co jest, przecież w nocy je normalnie... Głodny nie jest, bo butli z moim mlekiem nie ruszy, wszystko mu się po buzi rozlewa i tyle z jedzenia. Może mamy które mają już większe pociechy, wiedzą, o co mu może chodzić? :(
zobacz wątek