Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (3)

U nas raz dzien lepszy, a raz gorszy - przede wszystkim zalezy to od brzuszka Ninki... Zwykle jak coś jej dolega to jak leży na pleckach zaśnięcie graniczy z cudem, nawet jeśli chce się jej spać to... rozwiń

U nas raz dzien lepszy, a raz gorszy - przede wszystkim zalezy to od brzuszka Ninki... Zwykle jak coś jej dolega to jak leży na pleckach zaśnięcie graniczy z cudem, nawet jeśli chce się jej spać to co chwila się wybudza, dużo lepiej jest jak śpi na brzuszku, choć i to nie zawsze zdaje egzamin. No i takie rozwiązanie możliwe jest tylko w dzień lub wieczorem kiedy nie śpimy z mężem. Daję jej też troszkę mniej jedzonka na raz, bo wypijała na raz 120 ml, co zdziwiło trochę pediatrę, ale po rozmowiez nią uświadomiłam sobie (że też sama na to nie wpadłam), że jej większe ulewanie i częsta czkawka po jedzeniu są spowodowane właśnie przejedzeniem, a taką ilość wygląda na to, że Mała zjadała, bo uwielbia ssać (smoczek to nasz przyjaciel nr 1) i jadła by nawet jakby jej już uszami wypływało... Teraz je mniej i póki co wygląda na najedzoną, a już tak nie czka i nie ulewa aż tak...
Mam pytanie do dziewczyn z Gdańska - do jakich przychodni należą Wasze maluchy i do jakich pediatrów je zapisałyście(chodzi mi o nazwiska i opinie)?

zobacz wątek
13 lat temu
Izkha

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry