Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (3)
z mm nie pomogę, bo my póki co na piersi, a jak z Wiki przechodziliśmy na modyfikowane to ona już dużo większa była, wyregulowana i jadła przepisowo co 3h :) ja ten czas zawsze liczyłam od początku...
rozwiń
z mm nie pomogę, bo my póki co na piersi, a jak z Wiki przechodziliśmy na modyfikowane to ona już dużo większa była, wyregulowana i jadła przepisowo co 3h :) ja ten czas zawsze liczyłam od początku karmienia, bo tak było mi prościej- ona codziennie jadła o tych samych porach- ale jak to jest przy takich maluszkach to nie wiem :(
co do mojego jedzenia to u mnie takie ostrożne jedzenie się sprawdza, bo przy Wiktorii szybko się zorientowałam, że margaryna spowodowała bóle brzuszka i problemy z kupką,a teraz np.Maciusiowi nie służył serek kanapkowy. Gdybym od razu jadła wszystko pewnie byłoby mi trudniej dojść co jest na rzeczy :) chociaż tak jak pisałam pozwalam sobie na grzeszki i też napewno nie jem aż tak restrykcyjnie jak przy pierwszym dziecku :)
Maciuś tez właśnie sobie podsypia :) za to Wiki dziś ewidentnie nie w humorze :/ od 6:30 wszystko jest na NIE i do tego bicie, tupanie nogami i rzucanie się na ziemię- nie wiem skąd biora się jej takie pomysły?
zobacz wątek