Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (3)

a u mnie nie za ciekawie :( od 7 lat walczę z nerwicą lękową, bezskutecznie niestety. w ciąży był spokój, nerwica trochę ustąpiła, ale dwa dni po porodzie wszystko wróciło z potrójną siłą, już nie... rozwiń

a u mnie nie za ciekawie :( od 7 lat walczę z nerwicą lękową, bezskutecznie niestety. w ciąży był spokój, nerwica trochę ustąpiła, ale dwa dni po porodzie wszystko wróciło z potrójną siłą, już nie wyrabiam. ta choroba wyniszcza mnie. mam dopiero 32 lata a czuję się jakbym miała 100 :(
Na całe szczęście dziecko jest cudowne, rośnie, rozwija się, waży już prawie 7 kg. Ale ja szkoda gadać :( tak źle nigdy się nie czułam. W tygodniu mieszkam u mojej mamy bo mam takie lęki, że nie jestem w stanie sama zostać sama w domu. na weekendy wracamy z mężem do "siebie", ale na dłuższą metę tak się nie da. byłam już u dwóch lekarzy, teraz czeka mnie wizyta u trzeciego, wszystko oczywiście płatne. będe musiała pewnie przejść na leki, ale czy one będa działać, nie wiem. Do szpitala na oddział nerwic za wcześnie bo dziecko za małe. naprawdę jestem załamana, co wieczór płaczę z bezsilności. myślałam, że będzie inaczej, bo przecież w ciąży było wszystko super. bardzo schudłam, ważę mniej niż przed ciążą, nie mam apetytu i już najgorsze myśli mnie dopadają. mąż mnie wspiera, mama też stara się jak może...A ja jestem już zmęczona...:(:(:(

zobacz wątek
13 lat temu
Ewa24

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry