Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (3)
no ja właśnie termometrem mu pomagałam, bo nie miałam czopka
zresztą dopiero później pediatra mi powiedziała, że w takiej kryzysowej sytuacji dać czopek, byle nie dawać za często, żeby...
rozwiń
no ja właśnie termometrem mu pomagałam, bo nie miałam czopka
zresztą dopiero później pediatra mi powiedziała, że w takiej kryzysowej sytuacji dać czopek, byle nie dawać za często, żeby organizm dziecka sam próbował i nauczył się radzić w takich sytuacjach
zobacz wątek