Odpowiadasz na:

Re: Mamusie kwietniowe 2014 (2)

Sharana zazdroszczę, ja już o 1,5 mca chodzę w ciążowych ciuchach :)
Bólu pachwin jeszcze nie czułam... "ciągnięcia" macicy też chyba nie..?
Jeżeli chodzi o huśtawki hormonalne, to... rozwiń

Sharana zazdroszczę, ja już o 1,5 mca chodzę w ciążowych ciuchach :)
Bólu pachwin jeszcze nie czułam... "ciągnięcia" macicy też chyba nie..?
Jeżeli chodzi o huśtawki hormonalne, to dziękuję niebiosom, ale TO akurat minęło. Uff !! Mąż też odetchnął z ulgą :)
Niemniej denerwuje mnie tendencja osób trzecich do zrzucania wszystkiego na ciążę. W pracy miałam ostatnio małe napięcia na tle tego, że jedna współpracownica nie wykonała dwóch zleconych jej zadań. I oznajmiła, że nie zamierza ich wykonać, a polecenia służbowego od pracodawcy "nie pamięta" (byłam przy wydawaniu tego polecenia...). W pracy nigdy nie daję ponieść się emocjom (mam nawet takie moje powiedzenie - krzyczeć to ja mogę na mojego męża..), więc załatwiłam sprawę na chłodno ale konkretnie. Pani obrażona chodziła 3 dni po działach firmy i mówiła, że hormony mi szaleją... A to nie ciąża tylko zwykły opierdol! ;) Też to spotykacie?

zobacz wątek
12 lat temu
drosera

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry