Odpowiadasz na:

Re: Mamusie kwietniowe 2014 (2)

Dziś już prawdopodobnie dzidziulek się ruszał, takie głaskanie wew. brzucha ;) Pewnie wczorajsze Usg pomogło i pobudziło maleństwo do działania.

Kasieńkas byłam na usg 3d w pierwszej... rozwiń

Dziś już prawdopodobnie dzidziulek się ruszał, takie głaskanie wew. brzucha ;) Pewnie wczorajsze Usg pomogło i pobudziło maleństwo do działania.

Kasieńkas byłam na usg 3d w pierwszej ciąży w ok 30 tc, kobieta powiedziała że lepiej widać wszystko w późniejszym czasie. Niestety mieliśmy pecha bo łożysko zasłoniło całą przednią ścianę i nic, kompletnie nic nie było widać. Teraz też się zastanawiam bo fajnie zobaczyć malucha w realu :) ale pewnie poczekam do 30 tc.
Też wolę opięte rzeczy bo krew mnie zalewa jak słyszę że jeszcze po mnie nie widać, ale zaczęłam nosić spodnie ciążowe które wygładzają trochę brzuch czyli i tak nic nie widać ;)
Można w sumie zrobić osobny wątek na wyprawkę bo pewnie sporo tego będzie, albo uaktualniać listę tak jak listę maluszków.

1. wózek
- torba, osobiście nie używałam, wszystko woziłam pod wózkiem; warto zwrócić uwagę na gondolę, a dokładnie jej rozmiar, chociaż w przypadku naszych maluchów nie będzie to miało takiego znaczenia bo będzie używana w ciepłe miesiące, zwykle na zime jest więcej 'ale'. Warto kupić te 2 w jednym, czyli gondola i spacerówka, fotelik lepiej kupować osobno.

2. łóżeczko z materacykiem
- mi brakowało opuszczanej ścianki w łóżeczku i sama ją zdemontowałam, ale nie jest przez to stabilne.

3. fotelik do auta
- maxi cosi, chyba nadal jest najbezpieczniejsze, na tym etapie każde jest tyłem do kierunku jazdy.

4. przewijak na łóżeczko
- my nie używaliśmy, jedynie do kąpieli bo wtedy malucha na stole przebieraliśmy;

5. ubranka
- łapki zdecydowanie nie, chyba że maluszek bardzo marznie, ale dzieko ma poznawać swoje ciało i odkrywać rączki; głównie to chyba body, śpiochy i pajace, na start po 5 par; sukienki, mało wygodne i niepraktyczne ale fajnie wychodzą na zdjęciach ;)

6. pieluchy jednorazowe/ tetrowe
- jednorazowe rozmiar 1 to papmersy są najlepiej przylegające, a tetrowe przydają się do kładzenia pod główkę jak maluch ulewa

7. krem na odparzenia
- zwykła maść pośladkowa na co dzień, sudocream dodatkowo, ale my używamy maści pośladkowej robionej w aptece - przepisuje lekarz

8. podkłady do przewijania
- zdecydowanie tak, zamiast przewijaka, można wszędzie ze sobą zabrać i przy odrobinie szczęścia będzie wielorazowy ;)

9. kocyk
- nawet 2 sztuki, na początku łatwiej utrzymać w rękach takie zawiniątko :)

10. huśtawka/fotelik
- przydatne ale nie na samym początku, warto się przyzwyczaić do wózka w domu ;)

11. wanienka + ew. stojak do wanienki
- na początek najmniejsza, bo nie traci się tyle wody, my stojak mieliśmy i uważam że warto, ale niestety zależy od wzrostu osoby myjącej bo szybko cierpną ręce

12. ręcznik z nakryciem głowy a'la rożek
- po myciu główki bardzo się przydaje, na początku rozmiar 80x80

13. rożek do noszenia noworodka
- zdecydowanie nie, kocyk wystarczy

14. butelki - jakie ? ile?
- na początek jedna najmniejsza potem się smoczki tylko się wymienia, rzeczywiście butelki są różne, ale jeśli mama karmi piersią to i tak wszystko w rękach dziecka czy będzie dość łakome żeby odpowiednio ciągnąć :) medela ma specjalną butelkę Calma ktora ponoc jest najbardziej podobna do piersi, najbardziej miekki smoczek ma Dr Browns ale sa to chyba najdrozsze butelki, my mielismy avent ale przy ząbkowaniu smoczek jest za twardy

15. mleko
- to już zależy, często zaczyna się od Nan pro nestle bo używają tego w szpitalach, ale maluchy mogę mieć uczulenie na laktozę i wtedy potrzebne jest jakies HA, np hipp jest gęstsze bo zawiera skrobie a bebilon sie strasznie pieni, nie wiadomo czemu

16. laktator
- jeśli mama bedzie tylko karmic piersia i jest na to zdecydowana, nie bedzie odciagac pokarmu w pracy to na poczatek wystaczy reczny, ale warto sie rozejzec za elektrycznym zeby na wszelki wypadek miec juz wybrany,

17. wkładki laktacyjne
- lepiej miec bo nigdy nie wiadomo :)

18. smoczek
- wiem, sa zwolennicy i przeciwnicy, ale jesli nie bedzie smoczka to maluch bedzie ssac albo piers albo kciuk bo ponoc do roku maluszek ma naturalne zapotrzebowanie na ssanie

19. kosmetyki - płyn do kąpania (my mieliśmy żółty j&j, bo na inne mała miała alergię), polecane są te najbardziej bezwonne, oliwka, włoski myje się płynem do kąpieli, warto pomyśleć o oliatum lub emolium, bo choć są dość drogie to zawierają olejki dzięki którym nie trzeba maluszka oliwkować po myciu, nożyczki do pazurków, waciki do przemywania oczu, sól fizjologiczna - sporo :)

20. apteczka - ten temat pewnie jeszcze bedziemy rozwijac blizej porodu, ale warto pamietac ze gdzies tam sie zaczal :) czopki paracetamol, bobotic, sól do noska (maluszki mają wąskie kanały nosowe i przez pierwsze mieciące ciągle sie wydaje ze maja katar), czopki z gliceryny, octenisept - polecany ale mało skuteczny, lepiej się sprawdza spirytus ok 70%

20. chusteczki nawilżone - mnie uczyli w szkole rodzenia że wysuszają i podrażniają skórę, dlatego używaliśmy specjalnych wacików dla dzieci takie duże kwadraty i samą wodą myć

Podkreślam że to są tylko nasze doświadczenia :) dopisujcie dziewczyny co wam przyjdzie do głowy bo na pewno sporo jeszcze tego jest i dajcie znać czy stworzyć specjalny wątek do tego.

zobacz wątek
12 lat temu
sharana

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry