Re: Mamusie kwietniowe 2014 (2)
Witajcie,
Dzisiaj zaczyna się 20tc. Czuję się dobrze. Miałam momenty w tym tygodniu, jak bym czuła jakieś mrowienie, może lekkie bąbelkowanie, ale nie wiem sama czy to te odczucia.
...
rozwiń
Witajcie,
Dzisiaj zaczyna się 20tc. Czuję się dobrze. Miałam momenty w tym tygodniu, jak bym czuła jakieś mrowienie, może lekkie bąbelkowanie, ale nie wiem sama czy to te odczucia.
Zastanawiam się co zrobić, bo odrost przy jasnych pasmach mi się pojawił i w poprzednim wątku sugerowałyście mi farby ziołowe i chyba będę musiała się za nimi rozejrzeć, to se troszkę przyciemnię do mojego naturalnego brązu.Do fryzjera na farbowanie w ciąży już ne idę. Rozjaśnię się ponownie na wiosnę :) po ciąży.
Nie podjęłam jeszcze decyzji co z badaniem 3D.Cały czas dylemat.
Pomijam fakt, że za nagranie liczą sobie nawet do 100zł-chyba trochę przegięcie... kolejna rzecz, na której zarabiają.Jak to nie chce Pani płytki, a kiedyś dziecku Pani pokaże... piękna pamiątka... i takie tam słyszałam...
U mnie w pracy też wiele osób mi mówiło, że chyba coś ściemniam z tą ciążą, bo nic nie widać, a jak powiedziałam, ze 5 miesiąc to już w ogóle był popłoch :).
Co do ciuszków, chyba zacznę od rozmiarówki 62, bo z mężem oboje jesteśmy wysocy i w sumie to dzieciątko może być długaśne. A jak będzie trochę za długie to się podwinie a będą na dłużej. No chyba, że dostanę od kogoś jakieś mniejsze ciuszki, to nie pogardzę.
Nie będę ukrywać, że męczą mnie spotkania rodzinne i gadki tylko o ciąży, o wyborze imienia, masakara. Jeszcze trochę to będę unikać spotkań rodzinnych. Po pewnym czasie wysłychiwanie gratulacji i ciągłego powtarzania każdemu czy miałam mdłości czy nie, czy wymioty były czy nie, czy zachcianki są czy nie, ile przytyłam itd itd itd.... Jak sobie z tym radzicie i czy też tak macie?
Ostatnio miałam ciekawą sytuację, pewna osoba z rodziny męża dowaliła mi, że jestem gruba, gdzie zawsze miałam niedowagę, brzucha jeszcze jakoś super nie widać, jem normalnie, nie objadam się.Teraz przytyłam od początku ciąży niecałe 4 kg, i w sumie przy moim wzroście to wg BMI zbliżam się do mojej prawidłowej wagi, jaką powinnam mieć przed ciążą. Co za tupet ??? Następnym razem chyba coś odpalę... Spotykacie się z takimi uwagami ??? Ja to uważam za bezczelność, żarty żartami, ale nie w tym czasie.
Sharana
super, że opisałaś wyprawkę dość dokładnie, przydadzą sie takie info
tym bardziej, że pierwsze dziecko, to człowiek=matki pewnie trochę panikują a prawda taka, że jak wszystkiego się przed porodem nie kupi, to potem tatuś ma latania. Ale słyszałam, że bez niektórych rzeczy idzie się obejść.
Domikaj
Ja też zachcianek nie mam, słodycze zjem, ale bez fascynacji. Bardziej wolę dania mięsne, surówki, łososia, różne śledzie, zupki szczególnie pomidorówka, choć ostatnio chodzi za mną barszczyk, więc pewnie w tygodniu zrobię. Owoce szczególnie mandarynki, pomarańcze i jabłka a do picia sok pomarańczowy.
Ru.minka
też super, że napisałaś o potrzebnych rzeczach, też uważam, że babeczki w ciąży są fajne i sama jeszcze przed ciążą lubiłam na takowe patrzeć, wiadomo, że są takie co bardziej o siebie dbają, bo mają więcej czasu na to, inne mniej i wyglądają gorzej, albo lepiej, bo są lepiej zorganizowane - wiadomo, że sytuacje są różne.
Myślę, że ważne jest, żeby kobieta sama chciała dobrze wyglądać w ciąży to będzie od niej bić jakiś dodatkowy blask :). Momentami szkoda mi, że nie chodzę brzuchata latem, albo przynajmniej wiosną, bo możnaby się dekoltem pochwalić, teraz w ciąży w końcu jest czym. Ciąża trochę poprawiła moją samoocenę, czuję się bardziej kobieco.
Wyszło jak wyszło, mamy ciążowe brzucholce na zimę, więc trzeba się ubierać cieplej, żeby się nie przeziębić. To jest teraz najważniejsze, nasze podwójne zdrowie. A stroić się w zwiewne sukienusie będziemy latem, gdy będziemy wychodzić dumnie na spacery z wózkami :).
No i na koniec.... czy jest coś, czego sobie odmawiacie w ciąży ?
Ja owszem, odmawiam sobie orzechów wszelkiego rodzaju, bo podobno uczulają, wędzonek i surowizny, sery feta, staram się też nie jeść lodów, kremów, które są na bazie świeżych żółtek..
A co Wy na to ?
Żem się rozpisała :) Pozdrawiam
zobacz wątek