Re: Mamusie kwietniowe 2014 (2)
Cześć,
Drosera, Ru.minka
stare panny bezdzietne są rewelacyjne w tekstach o dzieciach, popieram !!! Tego typu ludzie nie wiedzą co to niestosowne uwagi w ciąży..a może by im tak...
rozwiń
Cześć,
Drosera, Ru.minka
stare panny bezdzietne są rewelacyjne w tekstach o dzieciach, popieram !!! Tego typu ludzie nie wiedzą co to niestosowne uwagi w ciąży..a może by im tak dos...ć- czemu to męża u boku nie ma, dzieci? to zaraz będzie że to nie dla nich, że singielka, że feministka :D. A pewnie prawda taka, że żadnego u boku nie mogą zatrzymać, albo w ogóle się faceci nimi nie interesują i czekają na księcia z bajki, który nigdy nie nadjedzie na białym rumaku :P.
W moim przypadku uwaga była bardzo nie na miejscu, bo zawsze miałam niedowagę i zawsze byłam chuda. Cóż może to zazdrość... Będę starała się to olewać. Dzięki za otuchę.
U mnie póki co 2 osoby były skłonne do głaskania brzucha, moja starsza siostra, której pozwalam, bo to mi bliska osoba, bardzo przeżywa moją ciążę i się cieszy i wspiera.
I kuzyn taki dość daleki, i ten manewr mnie z lekka poruszył. W końcu mój brzuch. Czeka mnie niebawem imprezka rodzinna i ciekawe kto będzie chętny do głaskania...więcej nie dam a jak coś to dam po łapach.
Ja odstawiłam wszystkie orzechy, choć ogólnie bardzo je lubię.I to właśnie za fistaszkami tęsknię chyba najbardziej, ale czego się nie robi :).Grzyby zjem pewnie tylko gotowane w kapuście wigilijnej, bo takową uwielbiam.
Owszem pikantne potrawy i napoje gazowane też omijam, ale to już od bardzo dawna, ze względu na moje problemy trawienne. Teraz wątróbkę także odstawiłam.Czasem łyka napiję się gazowanego od męża, ale to tylko żeby tak dla smaka. Czasem wciągnę kebapa (mięso, surówki i parę frytek), czasem pizzę, wybieram taką z dużą ilością warzyw i na cienkim cieście, rzadko, ale skuszę się na chipsy cebulowe.
U mnie połowa - 20 tydzień :), jutro idę na kontrolę, zobaczymy jak będzie.
Rahhel
szykowna ta kieca.. jak na sylwestra :) - ja ogólnie nie lubię sukienek, choć wiem, że są sexy. Bardziej jestem skłonna latem nosić kiecki, zobaczymy może przy córci się to zmieni? kto wie... a i mąż pewnie byłby uradowany z tegoż powodu, bo co to za żona, chodząca cały czas w portkach. Właśnie to pisząc stwierdziłam, że zaraz chyba na allegro zamówię jakąś spódnicę ciążową, żeby na tą imprezkę rodzinną iść w spódniczce i wyglądać kobieco. O! to jest myśl :).
I tym akcentem dzisiaj kończę, pa.
zobacz wątek