Re: Mamusie kwietniowe 2014 (2)
Kasia zgłaszał, że w grudniu wróci. Taka przynajmniej była pierwsza deklaracja, jak nie będzie żadnych komplikacji, to może się nic nie zmieni. I tak zamierzam jeszcze do niego zadzwonić pod koniec...
rozwiń
Kasia zgłaszał, że w grudniu wróci. Taka przynajmniej była pierwsza deklaracja, jak nie będzie żadnych komplikacji, to może się nic nie zmieni. I tak zamierzam jeszcze do niego zadzwonić pod koniec listopada, zobaczymy. Tak jak mówiłam, ja mogę poczekać z USG, a na zwolnieniu i tak nie przebywam, więc nic mnie nie goni :)
zobacz wątek