Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI LIPCOWO- SIERPNIOWO- WRZEŚNIOWE 2010 CZ. 108 (145)
Jak dzieciaki nieprzyzwyczajone od małego to może coś w tym jest. Mój mąż nigdy na tyle nie wyjeżdżał więc to na pewno jest dla Heli szok. Dla mnie z resztą też. Aż ciężko mi się do tego przyznać...
rozwiń
Jak dzieciaki nieprzyzwyczajone od małego to może coś w tym jest. Mój mąż nigdy na tyle nie wyjeżdżał więc to na pewno jest dla Heli szok. Dla mnie z resztą też. Aż ciężko mi się do tego przyznać ale stwierdzam, że mój mąż jednak coś mi w organizacji życia pomaga:))))
No ciekawe Aniaa co Wam powiedzą...A w którym teraz centylu jest Ami?
zobacz wątek