Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI LIPCOWO- SIERPNIOWO- WRZEŚNIOWE 2010 CZ. 108 (145)

No, ja tez o tym mysle dzisiaj ciagle, zwlaszcza ze jej najmlodszy synek mial 3 lata... i jak tu kurccze wytlumaczyc temu dziecku ze mamy juz nie bedzie? Masakra normalnie, nie wyobrazam sobie co... rozwiń

No, ja tez o tym mysle dzisiaj ciagle, zwlaszcza ze jej najmlodszy synek mial 3 lata... i jak tu kurccze wytlumaczyc temu dziecku ze mamy juz nie bedzie? Masakra normalnie, nie wyobrazam sobie co oni musza przechodzic. A jak poczytac o tym raku trzustki to tez sie wlos jezy, bo nie daje objawow, a jak juz daje to jest za pozno...
Mysle ze teraz kazdy ma takie przemyslenia, ze nie wiadomo tak naprawde co nas moze spotkac w kazdej chwili. Mloda, piekna, bogata a mimo to jej sie nie udalo:(

zobacz wątek
11 lat temu
~Aniaa

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry