Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI LIPCOWO- SIERPNIOWO- WRZEŚNIOWE 2010 CZ. 108 (145)

Aniaa, kolejnych 50-ciu!
Ja byłam udomowiona na miesiąc, bo Marcel miał zapalenie oskrzeli i świst w lewym plucu:-( na szczęście nie zaraził Guni i chodzi już do przedszkola...Mi wtedy psycho... rozwiń

Aniaa, kolejnych 50-ciu!
Ja byłam udomowiona na miesiąc, bo Marcel miał zapalenie oskrzeli i świst w lewym plucu:-( na szczęście nie zaraził Guni i chodzi już do przedszkola...Mi wtedy psycho siadala , bo nawet na spacer nie mogłam wyjść póki mąż nie wracał:-(

Dziś młody ma dzień z tatem, po przedszkolu idą do cyrku z kumplami z bloku.

W niedziele mamy chrzciny:-)

Czas leci jak szalony, w listopadzie Gunia 6 mcy kończy....

zobacz wątek
11 lat temu
~asku_85

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry