Odpowiadasz na:

Re: Dlaczego?

bukowina napisał(a):

> Mamy 21 wiek, znacznie lepszy dostęp do wody i środków higieny,
> jesteśmy lepiej wyedukowani, bardziej świadomi zagrożeń i ich
> zapobiegania,... rozwiń

bukowina napisał(a):

> Mamy 21 wiek, znacznie lepszy dostęp do wody i środków higieny,
> jesteśmy lepiej wyedukowani, bardziej świadomi zagrożeń i ich
> zapobiegania, wysportowani, diety mamy w małym paluszku,
> zaszczepieni jesteśmy przeciwko wszelkim chorobom a to powinno
> znaczyć, że powinniśmy być zdrowsi i nakłady na służbę zdrowia
> RELATYWNIE POWINNY SPADAĆ.
> Dlaczego tak nie jest? Komu zależy na wynajdowaniu nowych
> chorób, nowych leków, nowej aparatury? Dlaczego staramy się
> przedłużać w nieskończoność agonię?
>
>

Po pierwsze, nie jesteśmy zaszczepieni przeciwko wszystkim chorobom. Do tej pory jest masa chorób, z którymi medycyna nie potrafi sobie poradzić.Po drugie - wirusy i bakterie uodporniają się na leki. Myślę, że nigdy nei będzie można zaprzestać pracy nad badaniami w tej dziedzinie.
Wraz ze zmianami zachodzącymi w naszym życiu powstają nowe zagrożenia, nowe czynniki wywołujące choroby. Raz, że środowisko w jakim żyjemy ma wpływ na stan naszego zdrowia, dwa, że nasze nie zawsze mądre poczynania także.
Nakłady na służbę zdrowia rosną, ponieważ wzrasta ilość chorych, wzrasta świadomość ludzi, którzy chcą się leczyć, i wreszcie dlatego, że mamy coraz nowsze metody i lepsze metody leczenia które niestety są coraz bardziej kosztowne...
W tym semestrze miałam zajęcia w szpitalu, na oddziale teleradioterapii i miałam okazję odrobinę poznać "od środka" leczenie nowotworów. Widać jak bardzo medycyna posunęła się do przodu. Wielu ludzi właśnie tam dostaje drugą szansę, inni niestety tylko trochę czasu... Jednak dla wielu ludzi to trochę czasu, to "przedłużenie agonii" jak to nazwałaś stanowi cenny dar.. Przed tymi zajęciami nie zdawałam sobie sprawy z tego ile to wszystko kosztuje... Sprzęt, oprogramowanie, czas lekarzy, fizyków.... Wreszcie drobiazgi w stylu aplikatorów, podpórek utrzymujących stałą pozycję ciała chorych osób, tworzywa do wykonywania masek do naświetleń... To wszystko pochłania bardzo duże sumy i jednocześnie wciąż wymaga udoskonalenia... I tak jestem pełna podziwu, że Akademia Medyczna radzi sobie finansowo na tyle, że ten oddział działa. Nie daj Boże, żeby go zamknięto...
Przyznam szczerze, że post odebrałam jako prowokację...

zobacz wątek
14 lat temu
Kasieńka

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry