Odpowiadasz na:

Kredyt na mieszkanie lepiej zaciągać razem czy osobno

Czasem kredyt hipoteczny znacznie łatwiej jest uzyskać, gdy staramy się o niego samodzielnie niż z partnerem. Bywa, że kwota kredytu dla singla jest nawet o ponad 200 tysięcy złotych wyższa.
... rozwiń

Czasem kredyt hipoteczny znacznie łatwiej jest uzyskać, gdy staramy się o niego samodzielnie niż z partnerem. Bywa, że kwota kredytu dla singla jest nawet o ponad 200 tysięcy złotych wyższa.

Zwykle parom znacznie łatwiej jest uzyskać kredyt niż singlowi dlatego, że do obliczania zdolności kredytowej brany jest wspólny, znacznie wyższy dochód, a więc suma wynagrodzen.

Decyzja o wspólnym zamieszkaniu to poważny krok. Wiele związków nie wytrzymuje tego sprawdzianu, dlatego najlepiej zacząć od wynajęcia wspólnego mieszkania. W razie rozstania pozwoli to uniknąć ewentualnych kłopotów związanych ze sprzedażą nieruchomości i spłatą kredytu przed terminem. Dopiero po pewnym okresie, gdy już przyzwyczaimy się do siebie nawzajem, warto zdecydować się na wspólny zakup mieszkania.

Razem czy osobno

Zwykle parom znacznie łatwiej jest uzyskać kredyt niż singlowi dlatego, że do obliczania zdolności kredytowej brany jest wspólny, znacznie wyższy dochód, a więc suma wynagrodzeń mówi Jarosław Sadowski, główny analityk firmy Expander. Dla banków istotne jest również, że jeśli wnioskodawców jest przynajmniej dwóch, to w razie utraty pracy przez jednego z nich, raty wciąż mogą być spłacane przez drugą osobę. Tymczasem jeśli singiel straci źródło dochodów i nie znajdzie nowego, może nie być w stanie regulować zobowiązania.
Kiedy o kredyt warto wnioskować samemu

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy kredyt chce zaciągnąć para, a tylko jedna osoba zarabia. Wtedy znacznie łatwiej jest go otrzymać, jeśli o finansowanie zawnioskuje tylko ta osoba, która dostaje pensję. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy para nie jest małżeństwem albo jest w formalnym związku, ale ma ustanowioną rozdzielność majątkową. Obecnie dostępna kwota kredytu dla singla otrzymującego wynagrodzenie na poziomie 5 000 zł netto jest średnio o 130 000 zł wyższa niż dla 3-osobowej rodziny z takim samym dochodem zaznacza Sadowski. Dzieje się tak dlatego, że rodzina ponosi znacznie wyższe koszty utrzymania, a więc zostaje jej mniej pieniędzy na spłatę raty.

Rozbieżności w tym względzie niedawno nie były aż tak duże. Do połowy 2015 roku średnia różnica w dostępnej kwocie kredytu dla opisanego singla i rodziny wynosiła około 56 000 zł. Od lipca zeszłego roku zaczęła jednak szybko rosnąć i obecnie jest ponad dwukrotnie wyższa. Stało się tak za sprawą zaleceń Komisji Nadzoru Finansowego zauważa ekspert. Komisja zwróciła uwagę bankom, że akceptują zaniżone koszty utrzymania, których poziom jest nieadekwatny do faktycznie ponoszonych wydatków. To spowodowało, że bankowcy zmienili mechanizm szacowania dostępnej kwoty kredytów w taki sposób, że drastycznie obniżyła się kwota dostępna dla rodziny. Ta, którą może otrzymać singiel, pozostała natomiast prawie niezmieniona.

Bankami, w których single mają największą przewagę są Bank Pocztowy, Deutsche Bank i mBank. W ich przypadku rodzina dostanie o ponad 200 000 zł niższy kredyt. Są jednak i takie, w których dostępna kwota zarówno dla rodziny, jak i dla singla są podobne Euro Bank, BGŻ BNP Paribas, BZ WBK oraz ING Bank Śląski.

zobacz wątek
3 lata temu
~naciagacz, corka dewelopera hahahaha

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry