Odpowiadasz na:

Jakiej q.. yskusji, skoro ucinasz ją stwierdzeniem "nie czytaj"?
W pierwszym wpisie robisz afirmację spódnicy, jako niezwykle wygodnej. Teraz podkreślasz wygodę spodni.
Sam również... rozwiń

Jakiej q.. yskusji, skoro ucinasz ją stwierdzeniem "nie czytaj"?
W pierwszym wpisie robisz afirmację spódnicy, jako niezwykle wygodnej. Teraz podkreślasz wygodę spodni.
Sam również podkreślasz, ze w naszej kulturze męskim okryciem podwozia są spodnie a nie spódnica.
Tak. Własnie tak jest. I co z tego, że w innych kulturach czy innych czasach mężczyźni nosili wyroby spódnicopodobne?
Masz ochotę, to se w spódnicach chodź. Nikt ci przeciez tego nie zabrania. A na to, czy będziesz przy tym wywoływał zrozumienie, jak Szkot z kobzą, czy uśmiech politowania, jak ci*ta, bez zmiany norm obyczajowych i kulturowych wpływu nie masz. Na szczęście.

zobacz wątek
3 miesiące temu
~sa∂yl

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry