Odpowiadasz na:

Przeżyliśmy taką sytuację parę lat temu. Mąż dosłownie porzucił pracę z winy pracodawcy i znalazł inną. Nie była tak dobrze płatna, ale to było ot tak na szybkiego aby coś było. Trwało to ok. 4... rozwiń

Przeżyliśmy taką sytuację parę lat temu. Mąż dosłownie porzucił pracę z winy pracodawcy i znalazł inną. Nie była tak dobrze płatna, ale to było ot tak na szybkiego aby coś było. Trwało to ok. 4 miesiące. Żyliśmy za ok. 2500 zł, ale nie mieliśmy problemów z płatnościami, bo był zapas oszczędności. Potem znalazł lepszą i lepiej płatną niż ta, którą porzucił. Więc gdyby takie coś miało sie kiedyś powtórzyć to zawsze jesteśmy przygotowani finansowo żeby starczyło nam na przeżycie co najmniej 3 miesięcy bez jakichkolwiek zarobionych pieniędzy.

zobacz wątek
1 miesiąc temu
~

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry