Widok
Ty jako rodzic masz obowiązek pilnować swojego dziecka! Ja na spacerze ze swoim psiakiem mam problem z małymi dzieciakami które ciągle nas zaczepiają, bez pytania podchodzą do psa i wyciągają ręce ... rodzice oczywiście nie reagują ale jak tylko psiak szczeknie na dziecko bo czuje się zagrożony to od razu wielka afera. Oczywiście u siebie winy nie widzą jak pytam czemu nie pilnują dziecka żeby nie podchodził do obcych psów a tym bardziej nie wyciągał do niego rąk to zdziwieni bo to tylko dziecko i chciało pogłaskać... Nauczcie dzieci że do psów się nie podchodzi i nie wyciąga do nich rąk bez pozwolenia , pies idący sobie na spacer i nie zaczepiany nikogo nie zaatakuje więc nie róbcie z psów bestii czychających na wasze dzieci bo zazwyczaj jest odwrotnie i to ja muszę chronić psa przed zaczepianiem przez wasze dzieci!
Dokładnie
Też mamy małego pieska i potwierdzam problem atakujących psa dzieci. Podbiegają, próbują głaskać, brać na ręce bez pytania, i to tak na łapu capu ;) nie pytają czy można, czy pies się nie boi, rodzice również, jak pies wykona gwałtowny ruch, lub warknie broniąc się przed napastowaniem go to płacz. Potem takiemu maluchowi płaczącemu, bo mi go żal, ja muszę tłumaczyć, że piesek jest starszy i boi się u dzieci gwałtownych ruchów i dotykania go z nienacka. Rodzice powinni zapytać, lub nauczyć tego dzieci. A jest całe grono osób, które pytają, i piesek uprzedzony daje się pogłaskać.
Nie wiem co za półgłówki dają łapkę w dół, chyba tylko po to, aby się wyżyć, bo w inny sposób nie potrafią. Autor komentarza ma rację - ma być na smyczy, w kagańcu(na każdą rasę jest w handlu kaganiec, na krotkopyskie również), natomiast właściciel musi posiadać świadectwo szczepienia. Taki pies może się zestresować podróżą, w autobusie czy tramwaju jest taki mix kolorów czy zapachów, że nie wiesz, który mu się nie spodoba i ugryzie.
przpisy
Robi to zgodnie z przepisami, ale czy ze zdrowym rozsądkiem i odpowiedzialnością za innych
Obowiązujące przepisy weszły w życie 10 kwietnia 2021 roku.
§1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.
§2. Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.
nie ma obowiązku wyprowadzania psa w kagańcu
Obowiązujące przepisy weszły w życie 10 kwietnia 2021 roku.
§1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.
§2. Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.
nie ma obowiązku wyprowadzania psa w kagańcu
O matko! Taki groźny pies, słychać jak kłapie pyskiem i chywta za nogi zębami....
Weź ty się uspokoj. Pies nie musi być w kagańcu, tak dla twojej informacji. Za jego zachowanie odpowiada właściciel. Pies nie szczeka, nie zaczpia, jest grzeczny i dobrze wychowany - w przeciwieństwie do ciebie podglądaczu filmowcu amatorze.
Weź ty się uspokoj. Pies nie musi być w kagańcu, tak dla twojej informacji. Za jego zachowanie odpowiada właściciel. Pies nie szczeka, nie zaczpia, jest grzeczny i dobrze wychowany - w przeciwieństwie do ciebie podglądaczu filmowcu amatorze.
A jakim prawem chcesz komuś zabraniać wejścia z psem? Polskie prawo mówi że opiekun z psem ma pełne prawo wejścia z psem w każde ogólnodostępne miejsce publiczne więc nie masz prawa nikomu zabrania wejścia z psem gdziekolwiek! Dodam jeszcze że wszelkie tabliczki zakazujące wejścia z psem są ustawione niezgodnie z prawem... Naczelny Sąd Administracyjny wydał prawomocny wyrok informujący o tym że wszelkie tabliczki zakazujące wejścia z psem są ustawione niezgodnie z prawem i nakazał usunięcie już istniejących!