Widok

A gdzie kaganiec?

Piesek słodki, ale nie do komunikacji...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Porada.

Jak go przypniesz do ogona to mu nie spadnie z pyska.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czy ten malutki grzeczny psiak komukolwiek zagraża w tym autobusie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

To nie jest pies
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

przepisy przepisami

ale zdrowy rozsądek nie zaszkodzi
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 13

A propo malutkich, bardzo lagodnych yorkow. Ugryzo mnie takie paskudztwo pod szkola dzieci. Wlascicielka od razu sie ulotnila. Seria lekarzy, szczepien (tezec + wscieklizna). Tez byl slodki. Predzej zauwam wilczurowi niz tym wiewiorkom na smyczach.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 8

Nawet najspokojniejszy pies może Cię ugryść jak mu staniesz na łapie gdy np. tramwaj mocniej zachamuje.

Przepisy są po to by je przestrzegać.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 6

Dla 10 kg dziecka to pies stanowiacy niemal polowe masy jego wlasnego ciala. To, ze dla ciebie jest "malenki", nie znaczy, ze taki jest dla wszystkich.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 18

Te malutkie, slodkie pieski czesto boja sie wlasnego cienia i gryza ze strachu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

ha ha

kaganiec i kaganiec ,co niektórym z was by się przydał, pewnie nie tylko by was pogryzł ale i połkną
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Jest jak mówisz. Te wszystkie regulaminy i tabliczki są warte tyle co zakazy fotografowania

albo zakazy parkowania na płotach domków jednorodzinnych.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ty zamiast pod szkołą to do szkoły mogłabyś iść
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 6

Ha ha ha ha. Aleś ty zabawny.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6

Ty jako rodzic masz obowiązek pilnować swojego dziecka! Ja na spacerze ze swoim psiakiem mam problem z małymi dzieciakami które ciągle nas zaczepiają, bez pytania podchodzą do psa i wyciągają ręce ... rodzice oczywiście nie reagują ale jak tylko psiak szczeknie na dziecko bo czuje się zagrożony to od razu wielka afera. Oczywiście u siebie winy nie widzą jak pytam czemu nie pilnują dziecka żeby nie podchodził do obcych psów a tym bardziej nie wyciągał do niego rąk to zdziwieni bo to tylko dziecko i chciało pogłaskać... Nauczcie dzieci że do psów się nie podchodzi i nie wyciąga do nich rąk bez pozwolenia , pies idący sobie na spacer i nie zaczepiany nikogo nie zaatakuje więc nie róbcie z psów bestii czychających na wasze dzieci bo zazwyczaj jest odwrotnie i to ja muszę chronić psa przed zaczepianiem przez wasze dzieci!
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 3

a ja nie zakładam kagańca psu, bo rozumiem prawo po swojemu. Uczę się od najlepszych ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3

To może trzeba uważać ? Uważasz że możesz deptać psu łapy ale pies nie ma prawa się obronić? Patrz wokół siebie a nie tylko na czubek swojego nosa!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

W głowie yorka nic sie nie mieści. Dlatego gryzą wszystko i wszystkich wokół.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 12

Żeby tylko komuś

Nogi nie ogryzł.
Społeczeństwo dziwaczeje, roszczeniowość osiągnęła zenity. Żądania, ja, ja, ja.
8 lat zmieniło mentalnie co poniektórych
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry