Widok

A ja dziś odkryłem

dlaczego obywatel pan Manson czcił św. Patryka!!!
Otóż najwyraźniej gdzieś w zaroślach tudzież w leśnych kniejach musiał odkryć wiosnę z tydzień wcześniej aniżeli ja. I pewno jeszcze ją zawstydził tak się zaczaić musiał na nią :)
Skubaniec no :) a przez chwilę tak się ucieszyłem, że mam dobrą nowinę i jestem pionier :D
Dopiero jak odpaliłem hyde to się zreflektowałem.
Egoista i samolub newsami się nie podzielił.

Ale poważnie, pierwszy raz w życiu słyszałem srokę trajkoczącą inaczej niż pepesza albo ckm. Dała mi się podejść, ale chciałem za blisko to se poleciała do nieba.

Udanej niedzieli :D

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
...Łups. Landa też fajny.

Bardzo fajny nawet, lubię takie niespodzianki w niemuzycznym wątku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W geometrii euklidesowej nie przecinają się.
Co innego według założeń Łobaczewskiego.

Od trzech dni chodziła za mną pizza. Dzisiaj zaczęła tupać. Pizza z wędzonymi szprotkami i czosnkiem jest zacna. A zapita piwnicznym budem po dwakroć. Smacznego wszystkim, co jeszcze nie jedli dzisiaj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz szczęście, Mansonie, że jestem po obiedzie ;) Pizza ze szprotkami brzmi intrygująco, takiej jeszcze nie jadłam, to, domyślam się, smakowitość własnego wyrobu? Z tym słynnym ciastem, o którym już czytałam... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak. Jak wszystko na moim odludziu. Upiekłem trzy, zjadłem jedną. A dwie sobie stygną. Miałem za dużo szprotek. Ale za to kaparków za mało.
Odgrzewana pizza też jest cool. Albo na zimno z sosem czosnkowym. Coś tam wymyślę. Poczęstowałbym ewentualnie :-)

Ciasto jest proste: chlebowa mąka pszenna + mąka owsiana + drożdże + cukier + piwo. I wychodzi samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...Poczęstowałbym ewentualnie :-)

Dziś nie dam rady, jednak to spory kawałek ode mnie do Borów ;) A ja nie jestem zmotoryzowana ;) Niemniej jednak, życzę smacznej kolacji :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Merci. Ale druga to będzie pewnie na lunch jutro, a trzecia na drugie śniadanie pojutrze :-)

Wbrew pozorom dojazd w Bory łatwy jest. Można rowerem jak C, a można pociągiem z przesiadką w Tczewie, przy czym pociąg na Chojnice rusza zwykle z 10 minut po przyjeździe tego do Tczewa. Można tez PKSem, ale to akurat najsmutniejszy pomysł.

Kosiarka mi zdechła. Wyłącza silnik, kiedy sprzęgam noże. Dzisiaj już mi się nie chce babrać, popatrzę jutro co tam się stało. Zawsze coś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Historia M w ogóle mnie nie interesuje... staram się nie myślec nawet o tych, którzy robili pewne podłe rzeczy po to, żeby o nich inni myśleli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm, do Borów z przesiadką w Tczewie, tak jeszcze nie jechałam :) Kiedy byłam mała jeździliśmy zawsze porannym piętrusem z Gdyni, wtedy to było przeżycie :) Teraz też wyruszamy z Gdyni, pociągiem do Kościerzyny a tam przesiadka na pociąg do Chojnic, taka wyprawa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naliczyłem na Twojej trasie 8 pociągów z Gdyni do Kościerzyny i dalej 7 do Chojnic.
Natomiast z Gdyni do Tczewa jest pociągów w ... i jeszcze trochę, do 9:00 naliczyłem 12, a potem do Chojnic 11.
Wycieczka Gdynia-Chojnice przez Kościerzynę trwa od 3 do 3:20 godziny..
Wycieczka Gdynia-Chojnice przez Tczew od 2:30 d0 3 godzin.
Internet fajna rzecz :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No proszę, krótka rozmowa na temat komunikacji a ile emocji ;) I od razu wieczór szybciej mija ;) W sumie jednak różnica w czasie trwania podróży nie jest wielka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A C długo jedzie rowerem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wielka nie jest. Do mnie z Chojnic jeszcze godzinka pociągiem i 10 kilosów z kapcia. W sumie moment.

C jedzie rowerem cały dzień. Jego przekleństwem są sklepy spożywcze, w których można kupić czarną mambę. Nie potrafi się oprzeć. A może potrafi tylko nie chce. A może i chce i potrafi tylko mu nie wychodzi. No w sumie nie wiem czemu tak jest, taka sytuacja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mniejsza z tym,ważne że ma piękną wycieczkę szlakiem czarnej mamby:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...Do mnie z Chojnic jeszcze godzinka pociągiem i 10 kilosów z kapcia. W sumie moment.

O, Mansonie z lasu, to jest dalej niż przypuszczałam, kawał solidnej drogi. Dalej niż w Chojnicach nie byłam, lubię chodzić, ale 10 kilometrów to jednak dużo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spoko, po zapowiedzianych gości wyjeżdżam na stację.
A przy niezapowiedzianych zamykam się w okolicach piwniczki a na zewnątrz puszczam sforę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A liczna ta sfora?

Piwniczka to pewnie wybór strategiczny, pewnie jest dobrze zaopatrzona i można w niej długo przetrwać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sfora to obecnie 3 sztuki, jakieś 130-140 kg masy łącznie. Dają radę.

Udało mi się postawić kosiarkę na nogi. Jakby to rzekł Martinez kilka poprawek i ulepszeń po inżynierach z husqvarny i proszę, działa :) Nakosiłem się dzisiaj. Muchy cięły jak złe. Gzy cięły jak jeszcze gorsze. Wszystko latało wokół człowieka, pchało mu się do oczu i uszu, a koniec końców jak lunęło na wieczór, to można było na piasku policzyć ile kropel spadło. Tyle że temperatura zjechała co zostało przez sforę powitane z zadowoleniem. Wyraźnym nawet.

Na moich spóźnionych ogórkach panie C pojawił się pierwszy kwiatek. Teraz już będzie z górki. Tym bardziej, że się zapowiada ciepełko.

Wsiowi wydrapują już pierwsze kurki wielkości pestek od wiśni z ziemi. Ktoś nawet opowiadał o koźlarzu, ale nikt go nie widział. Zakupy w sklepie to dobre źródło informacji. Szczególnie jak następny jest 5 km dalej. Za sucho na grzyby. Ale jakby popadało ...

Wykopałem z zamrażarki jakąś starawą fasolę szparagową. Pociachałem ja na kawałki i zrobiłem łagodne curry. Dobry pomysł był.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To poważna waga z którą nie należy dyskutować, zwłaszcza że jeden z Twojej sfory waży niewiele mniej niż ja ;)

U nas dziś była burza, ochłodziło się, ale od soboty zapowiadają upały, zobaczymy.Mam nadzieję, że jakieś grzyby jednak będą kiedy ja zawitam do Borów, wierzę, że miejscowi zostawią ich trochę dla przyjezdnych ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Się obawiam że zaledwie jeden waży mniej od Ciebie, zapewne znacznie, zaś pozostałe dwa - śmiem twierdzić - Cię przerastają :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, to z tymi dwoma bym nie zadzierała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Trójmiasto do bani (388 odpowiedzi)

Mieszkałem w Warszawie, Mieszkałem w Krakowie, teraz przyszedł czas na trójmiasto i tylko...

Hotel w Raciborzu (8 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą o pomoc i doświadczenia, bo planuję krótki wyjazd...

gdzie warto studiowac (9 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

do góry