Re: A może dowcip?
Amator-majsterkowicz z Żoliborza jest the best, :))
Aaaaa też mam sąsiada Ludwika, zawsze mówi do mnie gdzie był, co robi, gdzie idzie na początku było męczące, ale to taka...
rozwiń
Amator-majsterkowicz z Żoliborza jest the best, :))
Aaaaa też mam sąsiada Ludwika, zawsze mówi do mnie gdzie był, co robi, gdzie idzie na początku było męczące, ale to taka naleciałość. Ukraińska chyba. Najpierw się dziwiłem, później mnie to śmieszyło, ateraz to norma już.
zobacz wątek