Re: ACTA bat na złodziei
Może dojść do takiej sytuacji, choć czysto hipotetycznie, że powstanie wśród młodego pokolenia ruch przeciwko kupowaniu jakichkolwiek wydawnictw filmowych/muzycznych/etc..
W mojej ocenie,...
rozwiń
Może dojść do takiej sytuacji, choć czysto hipotetycznie, że powstanie wśród młodego pokolenia ruch przeciwko kupowaniu jakichkolwiek wydawnictw filmowych/muzycznych/etc..
W mojej ocenie, gdyby taki bojkot wytrzymał na przykład rok, to oznacza to poważne kłopoty finansowe koncernów medialnych.
Powyższe nie jest wcale, wbrew pozorom takie utopijne - weźmy tutaj przykład jednego z amerykańskich banków detalicznych, z którego rzesza jego klientów wycofała jednego dnia swoje wszystkie aktywa (inicjatywa pewnej dziewczyny, niezadowolonej z faktu podniesienia opłat za prowadzenie rachunku bankowego). Ta inicjatywa mocno zachwiała tym bankiem, który ugiął się pod presją klientów i wycofał się z decyzji o nałożeniu na swoich klientów dodatkowych opłat.
Załóżmy teoretycznie, że następuje gremialny bojkot WSZELKICH mediów: nikt nie chodzi do kina, nikt nie kupuje płyt ani gier - koncerny i tak ponoszą gigantyczne miesięczne koszty operacyjne, które w przypadku braku sprzedaży musiałyby być pokrywane z zysków...jak długo? Dałbym im maksymalnie rok - potem zaczęliby się chwiać.
zobacz wątek