Widok
APEL do WOŚP
Witajcie,
a może by tak przy okazji działań globalnych uczyć też globalnej wrażliwości? I nie chodzi mi podział pieniędzy na jeszcze jednych potrzebujących. Pragnę zwrócić uwagę na potrzeby zwierząt podczas tego szczególnego dnia w roku, jakim jesteście "patronatami/matronatami".
Liczę, iż w końcu ktoś o szerokich wizjach i widzący szansę na rozwój działalności, zaproponuje i wporowadzić w życie NIE UŻYWANIA fajerwerków podczas finału WOŚP.
Byłoby cudownie abyśmy mogli tworzyć wspólne dobro, którym można dzielić się z najbliższymi-nawet jeśli są to nasi czworonożni przyjaciele. Czyż to nie wspaniały dowód, iż pieniądze to nie wszystko? Podzielmy się dobrocią i dajmy zwierzakom spokój i szansę na uczestnictwo w finale wraz ze swymi właścicielami.
Apeluję zatem o rozwagę i przemyślenie tego problemu.
a może by tak przy okazji działań globalnych uczyć też globalnej wrażliwości? I nie chodzi mi podział pieniędzy na jeszcze jednych potrzebujących. Pragnę zwrócić uwagę na potrzeby zwierząt podczas tego szczególnego dnia w roku, jakim jesteście "patronatami/matronatami".
Liczę, iż w końcu ktoś o szerokich wizjach i widzący szansę na rozwój działalności, zaproponuje i wporowadzić w życie NIE UŻYWANIA fajerwerków podczas finału WOŚP.
Byłoby cudownie abyśmy mogli tworzyć wspólne dobro, którym można dzielić się z najbliższymi-nawet jeśli są to nasi czworonożni przyjaciele. Czyż to nie wspaniały dowód, iż pieniądze to nie wszystko? Podzielmy się dobrocią i dajmy zwierzakom spokój i szansę na uczestnictwo w finale wraz ze swymi właścicielami.
Apeluję zatem o rozwagę i przemyślenie tego problemu.
miałoby zniknąć światełko do nieba?
To ja proponuję jeszcze złożyć wniosek do prezydentów miast o wydanie zakazu:
1) używania fajerwerków w Sylwestra,
2) jazdy samochodem bo można potrącić pieska,
3) urządzania festynów i festiwali, koncertów i pochodów, bo mogą przysporzyć stresu pieskom i kotkom a także białym myszkom,
4) wychodzenia po zmroku z domów, bo pieski szczekają, gdy tylko wyczują obcą osobę w pobliżu,
5) wyprowadzania pupili na smyczy i w kagańcach, bo jakże to tak można traktować stworzenie boskie.
I najważniejsze - zalecam zmianę lekarza...
To ja proponuję jeszcze złożyć wniosek do prezydentów miast o wydanie zakazu:
1) używania fajerwerków w Sylwestra,
2) jazdy samochodem bo można potrącić pieska,
3) urządzania festynów i festiwali, koncertów i pochodów, bo mogą przysporzyć stresu pieskom i kotkom a także białym myszkom,
4) wychodzenia po zmroku z domów, bo pieski szczekają, gdy tylko wyczują obcą osobę w pobliżu,
5) wyprowadzania pupili na smyczy i w kagańcach, bo jakże to tak można traktować stworzenie boskie.
I najważniejsze - zalecam zmianę lekarza...