A mnie obchodzi. Bo słucham z jednej strony o tym, co na obiad a z drugiej strony jaka ta Kaśka to k... i s... i ja p...ę weź przestań. I tak 20 minut na cały regulator.
Prawda. Ostatnio w SKM nasłuchałam się o tym, że synek pani siedzącej naprzeciwko zrobił kupę o jej problemach z narządami intymnymi również. Skończy gadać z ciocią i dzwoni zaraz do następnej osoby. Gorąca linia. Nie wiem jak Można takich rzeczy nie trzymać dla siebie.