Re: AZS
Acha, ta Twoja koleżanka musiała mieć jakąś wyjątkowo mocną postać AZS i była leczona pewnie sterydami doustnie... Sama nie znam ani jednej tak leczonej osoby, a przez lata rozmawiałam z...
Acha, ta Twoja koleżanka musiała mieć jakąś wyjątkowo mocną postać AZS i była leczona pewnie sterydami doustnie... Sama nie znam ani jednej tak leczonej osoby, a przez lata rozmawiałam z dziesiątkami mających AZS.
zobacz wątek