Widok
Aaaaa....Sen w tabletkach kupię!!!!!
i wcale nie cierpię na bezsenność.
Cierpię na zespół aktywnego dziecka w nocy :)
Jestem niewyspana, zmęczona, nieprzytomna i śpiąca.
A tu wizja obiadu, prania, czytania bajek, przewijania itp.
A i później jeszcze wyjście na spacer.
Aż się boję przysiąść na ławce, bo jeszcze zasnę, potem jak przysnę to pewnie zrobię kozła w trawę pod ławką... zgarnie mnie straż miejska, napiszą o mnie na trojmiasto.pl, że zalana w trupa matka zasnęła na ławeczce podczas wyjścia z dziećmi na dwór.
No a ja przecież tylko snu potrzebuję :)
...kurtyna,
..oklaski...
musiałam się wyżalić!
Cierpię na zespół aktywnego dziecka w nocy :)
Jestem niewyspana, zmęczona, nieprzytomna i śpiąca.
A tu wizja obiadu, prania, czytania bajek, przewijania itp.
A i później jeszcze wyjście na spacer.
Aż się boję przysiąść na ławce, bo jeszcze zasnę, potem jak przysnę to pewnie zrobię kozła w trawę pod ławką... zgarnie mnie straż miejska, napiszą o mnie na trojmiasto.pl, że zalana w trupa matka zasnęła na ławeczce podczas wyjścia z dziećmi na dwór.
No a ja przecież tylko snu potrzebuję :)
...kurtyna,
..oklaski...
musiałam się wyżalić!
Współczuję Wam dziewczyny,ale może maluszki w końcu " z tego wyrosną":) I wtedy sen będzie bardzoo przyjemny,bo apetyt rośnie w miarę jedzenia :D
Ja z kolei nie wysypiam się przez mojego męża,który jest nocnym markiem;) i lubi pracować w nocy:) bo nasz 10 miesięczny synek zasypia ok.19-19:30 i śpi do ok 7:00 ;-)
Ja z kolei nie wysypiam się przez mojego męża,który jest nocnym markiem;) i lubi pracować w nocy:) bo nasz 10 miesięczny synek zasypia ok.19-19:30 i śpi do ok 7:00 ;-)
Ja mam to samo. Mała dziś od 5 świruje więc mój mąż zaliczył poranną pobudkę, bo zajmuje się małą z rana, alle mimo to marzę by w koncu przespać noc...
Co mogę ci poradzić. Weź niankę na jedną noc i się wyśpij. Nie ma innej możliwości. A jak karmisz piersią to spróbuj odciagnać. Albo tylko nakarm a do odbicia niech ponosi nianka.
Co mogę ci poradzić. Weź niankę na jedną noc i się wyśpij. Nie ma innej możliwości. A jak karmisz piersią to spróbuj odciagnać. Albo tylko nakarm a do odbicia niech ponosi nianka.
sorry Tris ...
Ty przeżywasz katusze, cierpienia, wyżalasz się a ja ...
a ja mam ubaw z Twoich opisów ... hhehhe
Pisane językiem jaki trafia do mnie świetnie :)
a może takie opisy to skutek niewyspania ... hmmm ... ja też kce!! ja też :)
głowa do góry ... jeszcze kilkanascie lat i ... wnuki ... :)
Pozdrawiam
Ty przeżywasz katusze, cierpienia, wyżalasz się a ja ...
a ja mam ubaw z Twoich opisów ... hhehhe
Pisane językiem jaki trafia do mnie świetnie :)
a może takie opisy to skutek niewyspania ... hmmm ... ja też kce!! ja też :)
głowa do góry ... jeszcze kilkanascie lat i ... wnuki ... :)
Pozdrawiam