Widok
Nuda
Bardzo lubię filmy w tej tematyce a zapowiedzi tego filmu mnie zachęciły.
Niestety ale film wieje nudą, w kinie o mało nie zasnąłem.
W zasadzie film o niczym. Brak ciekawego scenariusza, zero jakiejkolwiek akcji. Czekasz że w końcu coś się zadzieje ale niestety do ostatniej minuty nuda.
Dylematy jakiegoś faceta którego ojciec pojechał w dalekie zakątki naszego układu... co zajęło mu kilkanaście lat, tyle tylko że syn dociera tam z Marsa w 79 dni...
Pełno nieścisłości. Nie warto.
Choćby do Interstellar ten film się nie umywa.
Niestety ale film wieje nudą, w kinie o mało nie zasnąłem.
W zasadzie film o niczym. Brak ciekawego scenariusza, zero jakiejkolwiek akcji. Czekasz że w końcu coś się zadzieje ale niestety do ostatniej minuty nuda.
Dylematy jakiegoś faceta którego ojciec pojechał w dalekie zakątki naszego układu... co zajęło mu kilkanaście lat, tyle tylko że syn dociera tam z Marsa w 79 dni...
Pełno nieścisłości. Nie warto.
Choćby do Interstellar ten film się nie umywa.
Genialny film
Genialny film tak dla miłośników kosmosu, jak i ludzi lubiących tzw. kino psychologiczne.
Na tle planet, gwiazd i kosmicznej pustki razem z bohaterem granym przez Brada Pitta przechodzimy katharsis... Poszukiwania ojca przez głównego bohatera, to w istocie poszukiwania samego siebie... Naprawdę warto wybrać się do kina :-)
Na tle planet, gwiazd i kosmicznej pustki razem z bohaterem granym przez Brada Pitta przechodzimy katharsis... Poszukiwania ojca przez głównego bohatera, to w istocie poszukiwania samego siebie... Naprawdę warto wybrać się do kina :-)
Czy warto pójść do kina?
Na początku pozdrawiam wszystkich miłośników S-F. Bo wydaje mi się, że tylko tacy wybiorą się do kina na ten film. A teraz do sedna: warto ale nie spodziewajcie się emocji jak choćby z Grawitacji. To jest film konfrontacja: jak ja to sobie wyobrażam a jak to widzi reżyser (scenarzysta). Każdy z Was kto czytał Lema (a wydaje się, że scenarzysta nie czytał) napisałby lepszy scenariusz. To tyle. Ale jest teraz mało naukowych filmów o kosmosie i nawet ten warto zobaczyć. Jeszcze raz pozdrawiam
Byłem i nie polecam. Rozczarowanie.
Film o niczym i pełen nieścisłości. Muzyka robi klimat...ale niestety, nie ma za bardzo do czego. 3 poziomy niżej niż Interstellar i Marsjanin. Wisienką na torcie jest skok z kręcącej się anteny z blaszaną tarczą przez pas meteorytów, aby idealnie trafić w statek kosmiczny. Scena jak z kreskówki dla 7 latków. Lepiej iść na spacer z kawą.
kosmos
jest tylko tłem dla podróży w głąb siebie, poszukiwanie ojca jest poszukiwaniem odpowiedzi o samym sobie - rozpoznawaniem emocji, zastanawianiem się co steruje naszymi wyborami życiowym i ostatecznie uświadomieniem sobie tego - i do tego bardzo dobry Brad Pitt, świetne zdjęcia, a muzyka wpasowuje się w lekko oniryczna stylistykę tego obrazu . Może jest trochę uproszczeń scenariuszowych, ale całość komponuje się w pięknie na tle Księżyca, Jowisza , Neptuna... :)