U mnie wyglądało to całkiem normalnie i bez żadnego automatu. Wypełniłem formularz, opisałem, jak stosuję lek i po jakimś czasie dostałem odpowiedź od lekarza. Nie było tak, że recepta pojawiła się od razu bez żadnego kontaktu lekarz najpierw dopytał mnie, czy dawka dalej jest taka sama, czy nie było żadnych nowych działań niepożądanych i czy leczenie nadal przynosi taki efekt jak wcześniej.

Rozmowa była krótka, ale rzeczowa. Miałem wrażenie, że lekarz faktycznie odniósł się do moich odpowiedzi z formularza, a nie tylko odhaczył konsultację. Dopiero po tej weryfikacji została wystawiona e-recepta. Kod przyszedł SMS-em, był to standardowy 4-cyfrowy kod do realizacji w aptece. W aptece podałem PESEL i kod, farmaceuta od razu widział receptę w systemie i lek został wydany bez problemu.

Później sprawdziłem też Internetowe Konto Pacjenta i recepta normalnie tam była, razem z całą historią. Dla mnie to wygodne, bo mam wszystko zapisane w jednym miejscu i w razie potrzeby mogę łatwo wrócić do wcześniejszych recept.