Widok
Fantazyjny, super, polecam
Znakomicie zrealizowany, świetnie zagrany aktorsko tak przez dzieci, jak i przez dorosłych, spójny i z pozytywnym przesłaniem. Przemycone "nieprawomyślne" drobne wstawki dostrzegłem - są wkomponowane przyzwoicie, niczego nie psują (wręcz mogą dodawać wartości), taki jest świat albo może takim być (mądry wybiera, głupi musi mieć monotonny przekaz). Muzyka - na pewno pozostaje w pamięci. Dla mnie i dla 12-letniego dziecka - film super! (9/10)
Recenzja/opinia "Ojca" godna pożałowania, zwłaszcza gdy ktoś opisuje film słowami, że "chce mu się wymiotować" - tym samym sam o sobie wystawiając świadectwo. Jeśli ktoś nie jest w stanie wyjść poza swój wąski schemat odbierania świata niech ograniczy się do poznawania go tylko na podstawie lekcji religii, uważając fizykę, chemię, matematykę i inne za zabobony. Ot, takie sobie wystawiacie świadectwo, żałosne. A film jest po prostu pomyślany i zrobiony na dobrym poziomie! Dla mnie w ocenie nie mniej niż 8/10.
Bardzo dobry film
Przez ostatnie 40 lat nie było tak dobrego polskiego filmu dla dzieci!
Osoby, które wystawiają negatywne komentarze z pewnością spodziewali się czegoś innego bo w głowach mieli pierwszą część Pana Kleksa i myśleli, że ta będzie podobna. 40 lat temu filmy byly inne.
Dzieci w obecnych czasach nie zachwycą się pierwszą produkcją, ale ta jest na miarę XXI wieku i ta Akademia Pana Kleksa będzie dla nich niesamowitą ucztą magii i fantazji.
Nie rezygnujcie z filmu czytając nieprzychylne opinie. Idźcie i sami sprawdźcie. Moje dzieci w wieku 7 i 9 lat były zachwycone i po nowym roku pójdziemy na film jeszcze raz.
Osobiście stwierdzam, że interpretacja reżysera trafiła w moje serce i już nie mogę się doczekać drugiej części, a tu z kolei podziwiam odwagę, że chce tworzyć drugą część, ponieważ wysoko postawił sobie poprzeczkę.
Osoby, które wystawiają negatywne komentarze z pewnością spodziewali się czegoś innego bo w głowach mieli pierwszą część Pana Kleksa i myśleli, że ta będzie podobna. 40 lat temu filmy byly inne.
Dzieci w obecnych czasach nie zachwycą się pierwszą produkcją, ale ta jest na miarę XXI wieku i ta Akademia Pana Kleksa będzie dla nich niesamowitą ucztą magii i fantazji.
Nie rezygnujcie z filmu czytając nieprzychylne opinie. Idźcie i sami sprawdźcie. Moje dzieci w wieku 7 i 9 lat były zachwycone i po nowym roku pójdziemy na film jeszcze raz.
Osobiście stwierdzam, że interpretacja reżysera trafiła w moje serce i już nie mogę się doczekać drugiej części, a tu z kolei podziwiam odwagę, że chce tworzyć drugą część, ponieważ wysoko postawił sobie poprzeczkę.
Rozczarowanie
Mój 11 letni syn oglądał wersję sprzed 40 lat. Dziś byliśmy na przedpremierze. Istna masakra. To nie była Akademia Pana Kleksa. 11 latek powiedzial że woli stara wersję a ta się nie klei. Ja aż tak źle nie oceniam, ale rzeczywiście film odbiega od książki i nie powinien mieć takiego tytułu. Czy polecam? I tak i nie. Każdy ma swój gust.
Świetny film
Wbrew tej pseudorecencji postanowiliśmy pójść na ten film. Nie zawiodłem się. Synowi tez sie podobał. Film zrobiony z niesamowitym rozmachem, ze świetnymi efektami i genialną muzyką. Nawiązania do pierwowzoru umiarkowane i dobrze. Bardziej widać tu Brzechwę. Trzeba też przyznać, że Pan Kawuslki wykazał się niezłą odwagą, produkcja biorąc pod uwagę polskie realia, musiała pochłonąć furę pieniedzy. Na kolejną część na pewno też się wybiorę. Polecam!
Spalony koncept
Główna bohaterka jest fatalnie dobrana, typ pojękującej nieszczęśliwej dziewczynki, która przez pół filmu tylko jęczy, a na koniec filmu zamienia się w Gretę - how dare you.
Kleks, który wg książki jest potężnym magiem nie pokazuje nic, właściwie jest trzecio planowym bohaterem
Film dla dzieci ale wilki gadają po ichniemu i dzieci nic nie rozumieją bo nie potrafią napisów:(
Dzieci w filmie zaprezentowane są stereotypowo wg narodowości
Film ma typowy schemat hollywodzki o przeobrażeniu złego bohatera w dobrego pod wpływem - uwaga - prośby głównej bohaterki - tak, uczmy tego dziewczynek, że w razie czego napastnika wystarczy poprosić aby Cię zostawił...Ogólnie końcówka jest tak patetyczna, monolog głównej bohaterki, że ze wstydu chciałem się zapaść pod ziemię.
W filmie przemycono kilka lewackich frazesów typu nikt nie rodzi się zły, a staje się taki w wyniku doświadczeń bla bla - mało nie rzygłem albo było jeszcze takie drugie ale już wyparłem
Logika w filmie i ciąg zdarzeń taka se ale to tylko bajka więc przymykam oko
Fajna ścieżka dźwiękowa ale mogło być więcej utworów jak w oryginale, brakło ze 2-3 piosenek moim zdaniem
Wizualnie bardzo atrakcyjny, choć może irytować przejaskrawieniem.
Moja ocena - 3/10 przez patetyzm - ale i tak pójdziesz z dziećmi bo marketingowo film jest bardzo nadmuchany, ogólnie lipton, spalony koncept, z zażenowaniem obserwuję jak jest kapitalizowany ku uciesze gawiedzi, która dostanie na twarz kilka pseudo hollywodzkich zagrywek i jest happy..
Kleks, który wg książki jest potężnym magiem nie pokazuje nic, właściwie jest trzecio planowym bohaterem
Film dla dzieci ale wilki gadają po ichniemu i dzieci nic nie rozumieją bo nie potrafią napisów:(
Dzieci w filmie zaprezentowane są stereotypowo wg narodowości
Film ma typowy schemat hollywodzki o przeobrażeniu złego bohatera w dobrego pod wpływem - uwaga - prośby głównej bohaterki - tak, uczmy tego dziewczynek, że w razie czego napastnika wystarczy poprosić aby Cię zostawił...Ogólnie końcówka jest tak patetyczna, monolog głównej bohaterki, że ze wstydu chciałem się zapaść pod ziemię.
W filmie przemycono kilka lewackich frazesów typu nikt nie rodzi się zły, a staje się taki w wyniku doświadczeń bla bla - mało nie rzygłem albo było jeszcze takie drugie ale już wyparłem
Logika w filmie i ciąg zdarzeń taka se ale to tylko bajka więc przymykam oko
Fajna ścieżka dźwiękowa ale mogło być więcej utworów jak w oryginale, brakło ze 2-3 piosenek moim zdaniem
Wizualnie bardzo atrakcyjny, choć może irytować przejaskrawieniem.
Moja ocena - 3/10 przez patetyzm - ale i tak pójdziesz z dziećmi bo marketingowo film jest bardzo nadmuchany, ogólnie lipton, spalony koncept, z zażenowaniem obserwuję jak jest kapitalizowany ku uciesze gawiedzi, która dostanie na twarz kilka pseudo hollywodzkich zagrywek i jest happy..
Rozczarowanie.
I stało się. Czekałam na film i miałam nadzieję, że będzie jeszcze lepszy od oryginału. Niestety. To nieciekawe, nud ne kino. Pan Kleks, który był przecież profesorem i autorytetem dla dzieci tu występuje jako lekko trzepnięty dziwak, komediant, bez charakteru i charyzmy.
Ada vel Adaś przeciętnie aktorsko i mało przekonująco. Reszta dzieci w sumie zepchnięta na daaaleki margines- nic o nich nie wiemy, oprócz że są z różnych stron świata. Wilki...świetna rola Stenki jednakże było o tym za dużo w filmie, wręcz wydawało się, że to film właśnie o nich.
Cała magia Akademii uleciała. Mało scen z życia dzieci w akademii, ich przygód, czaru tego miejsca i tajemnicy. Jedynie zdjęcia na bardzo wysokim poziomie, kolory, drzwi do bajek- to się udało...
Jedno co po dzisiejszym seansie przygód pana Kleksa przyszło mi do głowy to zniszczenie pięknej książki Brzechwy ta mierna ekranizacją. Szkoda.
Ada vel Adaś przeciętnie aktorsko i mało przekonująco. Reszta dzieci w sumie zepchnięta na daaaleki margines- nic o nich nie wiemy, oprócz że są z różnych stron świata. Wilki...świetna rola Stenki jednakże było o tym za dużo w filmie, wręcz wydawało się, że to film właśnie o nich.
Cała magia Akademii uleciała. Mało scen z życia dzieci w akademii, ich przygód, czaru tego miejsca i tajemnicy. Jedynie zdjęcia na bardzo wysokim poziomie, kolory, drzwi do bajek- to się udało...
Jedno co po dzisiejszym seansie przygód pana Kleksa przyszło mi do głowy to zniszczenie pięknej książki Brzechwy ta mierna ekranizacją. Szkoda.
Bardzo słaby
Film poszatkowany, kiepskie kostiumy, rola Tomasz Kota w bardzo ograniczona, nie przekazuje widzom kim naprawdę jest Kleks, bo nie tylko wygłupiającym się przez cały czas wujkiem -profesorkiem. Szkoda też że przy okazji nikt nie napisał nowych tekstów piosenek równie łatwo wpadających w ucho, co poprzednio.