Widok
Ale współwłaściciel ma obowiazek łożyć na bieżące utrzymanie swojej własności- udziału w drodze, jest odpowiedzialny za szkody powstałe jeśli nie dopełnił swojego obowiązku. Pierwsze co droga powinna być ubezpieczona bo jak traficie na cwaniaka,to wydoi z was kasę, utrzymanie drogi to nie tylko odśnieżanie.
Wojtek ma rację, odkąd istnieje własność wspólna, ogół takich właścicieli to wspólnota.
To że jest niewłaściwie zarządzana i niesformalizowana to wina nieświadomych współwłaścicieli. Jeśli wobec tej wspólnoty będą czynione kroki prawne, będzie się ich z tego rozliczać. Niestety świadomość prawna w takim temacie nie istnieje i dopiero jak pojawiają się jakieś konsekwencje jest wielka afera.
To tak samo jak z czytaniem umów przed ich podpisaniem, a późniejszym 'ale jak to się na to zgodziłem?'.
Świetnym pomysłem byłoby, jeśli chociaż notariusze uświadamialiby ludzi na co się zgadzają i jakie mają z tego obowiązki. Tylko że ten urząd (mam takie wrażenie) nie działa zbyt sensownie, z drugiej strony też nie leży to w jego kompetencji.
To że jest niewłaściwie zarządzana i niesformalizowana to wina nieświadomych współwłaścicieli. Jeśli wobec tej wspólnoty będą czynione kroki prawne, będzie się ich z tego rozliczać. Niestety świadomość prawna w takim temacie nie istnieje i dopiero jak pojawiają się jakieś konsekwencje jest wielka afera.
To tak samo jak z czytaniem umów przed ich podpisaniem, a późniejszym 'ale jak to się na to zgodziłem?'.
Świetnym pomysłem byłoby, jeśli chociaż notariusze uświadamialiby ludzi na co się zgadzają i jakie mają z tego obowiązki. Tylko że ten urząd (mam takie wrażenie) nie działa zbyt sensownie, z drugiej strony też nie leży to w jego kompetencji.
Wspólnoty????? Nie po to kupowaliśmy mieszkanie bezczynszowe, żeby teraz tworzyć wspólnotę!!! Proszę nie wymyślać!!! A auto proszę parkować jak należy - w miejscach do tego przeznaczonych. Dziwne, że najwięcej burzą się Ci, którzy mają garaże. Zapewne są one zawalone różnymi gratami a na auto nie ma już miejsca prawda? Świadomie stawiacie swoje auta gdzie popadnie a późnej wielkie zdziwienie, bo mandat jest. Ojej. Od jakiego czasu regularnie przyjeżdża policja na osiedle. A auta stoją byle gdzie i byle jak. Naprawdę nie szkoda Wam pieniędzy? Skąd macie swoje prawa jazdy jak podstawowych przepisów nie przestrzegacie??
Problem w tym, ze większość stala całym pojazdem na drodze a nie 1/3 jej szerokości. Szerokosc ulicy nie jest na 3 samochody ale nikt o tym nie myslal. Jak dla mnie mieszkancy w większości maja 2 miejsca postojowe to niech z nich korzystają. Odwiedzajacy niech staja maksymalnie przy plocie i jeśli ktoś na przeciwko nich stanie tez maksymalnie przy swojej posesji bylby przejazd nawet dla dużego wozu strażackiego. Nigdy tu nie będzie wspólnoty bo musi być 100% chętnych a to jest nierealne.