Widok
Albatross Towers
Albatross Towers to zespół pięciu 17-piętrowych wież, które powstaną przy al. Rzeczypospolitej na Przymorzu. Z budynków roztaczać będzie się widok na wody Zatoki Gdańskiej oraz lasy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.
W bliskim sąsiedztwie znajduje się hipermarket oraz centrum handlowe. W pobliżu istnieje pełna infrastruktura edukacyjna oraz opieki medycznej. Ok. 1 km od planowanej ...
przeczytaj więcej o inwestycji
W bliskim sąsiedztwie znajduje się hipermarket oraz centrum handlowe. W pobliżu istnieje pełna infrastruktura edukacyjna oraz opieki medycznej. Ok. 1 km od planowanej ...
przeczytaj więcej o inwestycji
88 kondygnacji
88 kondygnacji na takiej małej przestrzeni. Widok na dach Reala. Patrzenie sobie w okna. Hałaśliwa ulica pod nosem. Architektura na dostateczny. A pieniądze konkretne. Wydaje się, że nie powinno się sprzedać. Ale pewnie się sprzeda. Niestety, bo jak się sprzeda to dalej będą tak budować.
Słabo oj słabo
Nie polecam Generalnie za takie pieniądze można spodziewać się lepszej jakości daleko im od invet komfort lub nawet inpro , komórka tragedia a kasują prawie 2,5 tys za metr a wstępna cenna z miejsce postojowe w hali 35 tys to jakiś żart w obecnych czasach. Umowa bardzo nie korzystna dla kupującego np. Zapis że deweloper może się spóźnić 90 dni bez żadnej kary za takie pieniądze to jakaś kpina NIEPOLECAM lub pomiar mieszkania bez tyków na 40m mieszkaniu to strata 1m i 6 tyś wpłacone a powierzani nie ma.. cwaniaki dużo obiecują a mała robią i czytać uważanie umowę Tam powstaną cztery takie budynki i albo widok będzie na sąsiada albo na ulice albo na dach Reala Ciągle robią jakieś promocje bo im sprzedaż nie idzie wsunie nic dziwnego bo chcą mega kasę i nie dają nic w zamian i uwaga grunt to użytkowanie wieczyste i oczywiście bajki że chcą to załatwić itp. a jak przekażą mieszkania właściciele będę musieli sami wykupić ziemie
Nie jest chyba tak źle?
Chciałem kupić sobie tam mieszkanie na weekendowe przyjazdy z W-wy. Trochę te opinie mnie dziwią bo: morze blisko, sklepy blisko (osobiście mogę znieść dach reala), komunikacja ok. Jak ktoś by tam zamieszkał na stałe to pewnie i szkoły i przedszkola tam się znajdą. Więc lokalizacja i infrastruktura w sumie super. Jak już ten dach marketu komuś bardzo przeszkadza to może sobie wziąć od innej strony mieszkanie. Ceny obecnie zaczynają się od poniżej 5 tys. za metr więc też chyba bez dramatu a raczej nieźle. Przyjmijmy że w tej cenie jest mała rekompensata za użytkowanie wieczyste gruntu. Chociaż, niedługo i tak dowalą katastralny podatek więc w sumie pewnie będzie bez różnicy czy grunt na własność czy użytkowaniu. Ale też oczywiście wolałbym własność. Dla mnie największą wadą są same mieszkania - generalnie nie lubię aneksów a tu prawie wszystkie mieszkania z aneksami. Te aneksy zresztą też mało wyraźne - wciśnięte jakby na siłę na jedną ze ścian w pokoju. Trochę to lipnie wygląda. Jestem zainteresowany jakimś małym mieszkaniem 2 pokojowym w drugiej wieży. Trochę mi nie leży ten obowiązek wykupienia hali garażowej po 26 tys. za miejsce. Jest trochę miejsc parkingowych na zewnątrz dla wszystkich - może to i dobry pomysł jak każdy będzie miał miejsce w garaż + miejsca dla wszystkich = brak parkowania na trawnikach i chodnikach? Dla mnie inwestycja jest na pewno do rozważenia. Szkoda tylko że nie jest trochę bliżej morza - te apartamenty nawet z widokiem na morze wielkiego wrażenia nie robią - morze gdzieś na horyzoncie niestety a po drodze fatalne post komunistyczne bloczyska.
Lokalizacja super, cena ok, ale drzwi i wentylacja troche słabo
Ogólnie ok.
O lokalizacji nie będę się rozpisywać bo jest super. Wszystko co potrzebne w najbliższej okolicy.
Wszystko co napisze poza tym co poniżej jest na plus osiedla.
Niestety firma Robyg przyoszczędziła na drzwiach wejściowych do mieszkań.
Są nieszczelne wentylacyjnie oraz dźwiękowo. Firma przekonuje, że odczucie hałasu to kwestia indywidualnych gustów. Jednak gusta kilku sąsiadów zgadzają się z moimi, więc nie jestem sama dziwakiem ;) Słychać najmniejsze dźwięki z korytarza, a na korytarzu słychać co się dzieje w poszczególnych mieszkaniach. Nie sprzyja to intymności mieszkańców. A po drugie drzwi są na tyle nieszczelne, że pomiędzy korytarzem a mieszkaniem tworzą się przeciągi, co również słychać i czuć (nieprzyjemne podmuchy i hałas przeciągu)
I drugi mankament mieszkania to wentylacja lub nieszczelność drzwi, które sprawiają, że wiemy co sąsiedzi mają na obiad.
Żadna z tych niedogodności nie miała miejsca na dotychczasowym osiedlu, na którym mieszkałam.
Moja rada dla potencjalnych kupujących, to jeśli jest jeszcze taka możliwość, to na etapie projektu wymusić montaż lepszych drzwi.
O lokalizacji nie będę się rozpisywać bo jest super. Wszystko co potrzebne w najbliższej okolicy.
Wszystko co napisze poza tym co poniżej jest na plus osiedla.
Niestety firma Robyg przyoszczędziła na drzwiach wejściowych do mieszkań.
Są nieszczelne wentylacyjnie oraz dźwiękowo. Firma przekonuje, że odczucie hałasu to kwestia indywidualnych gustów. Jednak gusta kilku sąsiadów zgadzają się z moimi, więc nie jestem sama dziwakiem ;) Słychać najmniejsze dźwięki z korytarza, a na korytarzu słychać co się dzieje w poszczególnych mieszkaniach. Nie sprzyja to intymności mieszkańców. A po drugie drzwi są na tyle nieszczelne, że pomiędzy korytarzem a mieszkaniem tworzą się przeciągi, co również słychać i czuć (nieprzyjemne podmuchy i hałas przeciągu)
I drugi mankament mieszkania to wentylacja lub nieszczelność drzwi, które sprawiają, że wiemy co sąsiedzi mają na obiad.
Żadna z tych niedogodności nie miała miejsca na dotychczasowym osiedlu, na którym mieszkałam.
Moja rada dla potencjalnych kupujących, to jeśli jest jeszcze taka możliwość, to na etapie projektu wymusić montaż lepszych drzwi.
UWAGA
Witam
Jestem właśnie po pierwszym spotkaniu lokatorów Bloku i musze podzielić się ciekawymi informacjami, które na pewno zainteresują przyszłych nabywców !!! PRZESTRZEGAM ZATEM WSZYTSKICH !!!
Okazało się, iż Zarządem Wspólnoty Bloku przy ul. Rzeczypospolitej 2 (bloki firmy robyg), jest Firma której reprezentantem jest ta sama osoba z którą był podpisany AKT notarialny ( Czyli ROBYG ) Firma ta ( Zarząd Wspólnoty) od razu wybrała Administratora, którego stawki są mega wysokie !! i teraz najlepsze - na Spotkaniu dowiedzieliśmy się że aby zmienić zarząd musi być ponad 50% głosów w obecności NOTARISZA.
Oczywiście Dyrektor firmy Administrującej budynkiem w garniturku, wyżalonymi włoskami, oraz aparycją w stylu Biedronia patrzył na nas szyderczo i mówi : proszę Państwa wszystko to jest zgodnie z prawem . oczywiście widział że : co z tego że stawki są mega wysokie jak i tak my szaraczki nie odwołamy jego firmy !!
W Zarządzie bloku nie ma ani jednego mieszkańca ( przynajmniej na spotkaniu go nie było ) , A o odwołaniu mega drogiego administratora decyduje Zarząd a nie mieszkańcy.
MIESZKANCY nie mają wpływu w ogóle na ADMISTRTORA ponieważ powoła go Zarząd i suma summarum wychodzi że kupując mieszkanie w ROBYGU nie masz nic do powiedzenia( nie licząc jakiś tam uchwał typu czy chcesz mieć wieszaki na rower lub krzaczek przed blokiem ) a czynsz za mieszkanie 55 m to ok 600 zł !!!! NIE POLECAM jak bym o tym wiedział W życiu bym nie kupił tam mieszkania !!!
JA CZUJE SIĘ OSZUKANY
PS. Już nie długo powstanie FORUM i zachęcam do czytania
Jestem właśnie po pierwszym spotkaniu lokatorów Bloku i musze podzielić się ciekawymi informacjami, które na pewno zainteresują przyszłych nabywców !!! PRZESTRZEGAM ZATEM WSZYTSKICH !!!
Okazało się, iż Zarządem Wspólnoty Bloku przy ul. Rzeczypospolitej 2 (bloki firmy robyg), jest Firma której reprezentantem jest ta sama osoba z którą był podpisany AKT notarialny ( Czyli ROBYG ) Firma ta ( Zarząd Wspólnoty) od razu wybrała Administratora, którego stawki są mega wysokie !! i teraz najlepsze - na Spotkaniu dowiedzieliśmy się że aby zmienić zarząd musi być ponad 50% głosów w obecności NOTARISZA.
Oczywiście Dyrektor firmy Administrującej budynkiem w garniturku, wyżalonymi włoskami, oraz aparycją w stylu Biedronia patrzył na nas szyderczo i mówi : proszę Państwa wszystko to jest zgodnie z prawem . oczywiście widział że : co z tego że stawki są mega wysokie jak i tak my szaraczki nie odwołamy jego firmy !!
W Zarządzie bloku nie ma ani jednego mieszkańca ( przynajmniej na spotkaniu go nie było ) , A o odwołaniu mega drogiego administratora decyduje Zarząd a nie mieszkańcy.
MIESZKANCY nie mają wpływu w ogóle na ADMISTRTORA ponieważ powoła go Zarząd i suma summarum wychodzi że kupując mieszkanie w ROBYGU nie masz nic do powiedzenia( nie licząc jakiś tam uchwał typu czy chcesz mieć wieszaki na rower lub krzaczek przed blokiem ) a czynsz za mieszkanie 55 m to ok 600 zł !!!! NIE POLECAM jak bym o tym wiedział W życiu bym nie kupił tam mieszkania !!!
JA CZUJE SIĘ OSZUKANY
PS. Już nie długo powstanie FORUM i zachęcam do czytania
glupota goni głupotę
nie możesz mieć 600zl za 55m bo ja z garażem mam 380 zł a mieszkanie nie dużo mniejsze:)
poza tym to kto wchodzi w skład Zarządu było wiadomo przy podpisaniu aktu notarialnego - ja go przeczytałem dodatkowo notariusz o tym wspominała więc czemu teraz takie zdziwienie?
a że mieszkańcy nie mają wpływu na nic? maja! i to zgodnie z prawem wszystko jest. trzeba tylko mieć odpowiednią ilość głosów i nie ma problemu tylko ludzie w d..ie mają to co się dzieje dlatego nic nie można zrobić
więc nie siej fermentu bo bzdury piszesz straszne i jak ktoś się nie zna na tym to łyknie jak świeże bułeczki
poza tym to kto wchodzi w skład Zarządu było wiadomo przy podpisaniu aktu notarialnego - ja go przeczytałem dodatkowo notariusz o tym wspominała więc czemu teraz takie zdziwienie?
a że mieszkańcy nie mają wpływu na nic? maja! i to zgodnie z prawem wszystko jest. trzeba tylko mieć odpowiednią ilość głosów i nie ma problemu tylko ludzie w d..ie mają to co się dzieje dlatego nic nie można zrobić
więc nie siej fermentu bo bzdury piszesz straszne i jak ktoś się nie zna na tym to łyknie jak świeże bułeczki
Uwazaj i dobrze sie zastnow zanim podpiszesz umowe kupna u tego dewelopera
Kupilem mieszkanie i w planie mieszkania , ktore otrzymalem od sprzedawcy ( i jego wczesniejszych zapewnien ) moj pokoj dzienny z aneksem kuchennym mial miec 27,5 m2 a po odbiorze mieszkania okazalo sie ze ma 20m2 i ze Robyg w tym przypadku zalicza do pokoju dziennego z ankesem kuchennym rowniez korytarze ( duzy i maly ) oraz wnęke do zabudowy na szafe !!! - super, gratulacja !!! W trakcie rozmowy z "kierownikiem projektu" ktory bardzo wywyzszal swoja osobe i pozycje ktora zajmuje w tej firmie , padlo pytanie z mojej strony czy jest w stanie sam podjac dezycje o zmianie rozmieszczenia scian , tak aby moj pokoj dzienny z aneksem kuchennym mial 27,5m2 , on odpowiedzial mi , ze sam to moze mi tylko zlecic zmiane lokalizacji kontaktow :o)) ( za dodatkowy punkt licza sobie 180 zl , a cena rynkowa wynosi okolo 50 zl ) - dla mnie jego kompetencje sa takie same jak w przypadku nazwania panie sprzataczki , menagerem do spraw czystosci !!! Jak przyjda goscie to doroslych przyjme w pokoju goscinny a dzieci rozmieszcze w 2 korytarzach i powiem ze wedlug Robyga to jest rowniez czesc salonu :o)) . Przy odbiorze okien i znalezieniu 3 uszkodzen szyb i zgloszeniu tego osobie oddawajacej mi lokal uslyszalem nastepujace slowa : A JEDNAK PAN TO ZNALAZL !!! - czyli wnioskowac z tego mozna bylo , iz pracownik Robyga wiedzal o tych usterkach , lecz mnie o tym fakcie nie poinformowal i tylko czekal na moj podpis a wtedy mialbym ten temat juz pozamiatany i szukaj wiatru w polu . Podpisales boś frajer i teraz to Twoj problem . Dobrze sie zastanow , zadawaj tysiace pytan , wszystko spisuj ( najlepiej z podpisem osoby sprzedajacej ) a najlepiej rozmowy nagrywaj na dyktafon lub kamere , bo potem bedziesz mial dowody a jak nie to pamietaj wszyscy sie tego pozniej wypra co wczesniej mowili i zrobia to patrzac Ci prosto w oczy !!!