Widok
Alergia tramwajowa
Wsiadam do tramwaju, och, nie, pardon, przecież są na forum osoby cierpiące na alergię tramwajową, więc zacznę inaczej.
Wsiadam ci ja do autobusu marki Solaris, no nie, co mi ta klawiatura wystukuje, żaden Solaris, to za bardzo przypomina Solidarność, a są na forum osoby z alergią na Solidarność, a poza tym co to za marka ta Solaris, taka jakaś nacjonalistyczna i ksenofobiczna, niech więc będzie to autobus marki Mercedes lub co najmniej MAN, bo są tu osoby rozkochane w markach, pewnie pozostało to po fascynacji dojczmarkami, kolekcjonujące metki.
No więc wsiadam do autobusu, marki Mercedes, prawda, że to brzmi światowo, więc od razu poczułem się kosmopolitycznie, rozsiadam się wygodnie na foteliku i rozglądam się wokoło. A wokoło siedzą dziewczęta jak malowanie, i kurczowo trzymają się porę..., nie, chciałem powiedzieć: smartfonów i co chwila nerwowo zerkają na ekran lub siedzą nieruchomo wpatrując się jak zahipnotyzowane w ekran jak w oczy kobry. Brrry, takie jakby modele na uwięzi, znaczy – modelki.
Ja zwykle jeżdzę dość późno, gdy jest już dość luźno, więc mogę sobie tylko wyobrazić, co sie dzieje w godzinie szczytu, gdy tak wszyscy w zatłoczonym tra..., znaczy autobusie, uruchamiają swoje smartofony – to dopiero jest smog elektroniczny i jak on przekroczy kiedyś punkt krytyczny, to jak taki tra..., to jest autobus, pierdyknie to nie będzie co zbierać.
Dlatego zaczynam lepiej rozumieć osoby jeżdżące samochodem, najlepiej marki Audi, Lexus czy Infinity. Wprawdzie korki są większe, ale za to mniejszy elektro-smog i mniejsze ryzyko guza mózgu.
A tak na marginesie, przypomina się mi opowiadanie s-f jeszcze sprzed epoki internetu, w którym autor w sposób metaforyczny przepowiadał pożarcie świata realnego przez ten wirtualny.
Wsiadam ci ja do autobusu marki Solaris, no nie, co mi ta klawiatura wystukuje, żaden Solaris, to za bardzo przypomina Solidarność, a są na forum osoby z alergią na Solidarność, a poza tym co to za marka ta Solaris, taka jakaś nacjonalistyczna i ksenofobiczna, niech więc będzie to autobus marki Mercedes lub co najmniej MAN, bo są tu osoby rozkochane w markach, pewnie pozostało to po fascynacji dojczmarkami, kolekcjonujące metki.
No więc wsiadam do autobusu, marki Mercedes, prawda, że to brzmi światowo, więc od razu poczułem się kosmopolitycznie, rozsiadam się wygodnie na foteliku i rozglądam się wokoło. A wokoło siedzą dziewczęta jak malowanie, i kurczowo trzymają się porę..., nie, chciałem powiedzieć: smartfonów i co chwila nerwowo zerkają na ekran lub siedzą nieruchomo wpatrując się jak zahipnotyzowane w ekran jak w oczy kobry. Brrry, takie jakby modele na uwięzi, znaczy – modelki.
Ja zwykle jeżdzę dość późno, gdy jest już dość luźno, więc mogę sobie tylko wyobrazić, co sie dzieje w godzinie szczytu, gdy tak wszyscy w zatłoczonym tra..., znaczy autobusie, uruchamiają swoje smartofony – to dopiero jest smog elektroniczny i jak on przekroczy kiedyś punkt krytyczny, to jak taki tra..., to jest autobus, pierdyknie to nie będzie co zbierać.
Dlatego zaczynam lepiej rozumieć osoby jeżdżące samochodem, najlepiej marki Audi, Lexus czy Infinity. Wprawdzie korki są większe, ale za to mniejszy elektro-smog i mniejsze ryzyko guza mózgu.
A tak na marginesie, przypomina się mi opowiadanie s-f jeszcze sprzed epoki internetu, w którym autor w sposób metaforyczny przepowiadał pożarcie świata realnego przez ten wirtualny.
Nic mi nie przeszkadza.
No, ale to jest punkt widzenia jednostkowy.
Jeśli jednak popatrzysz na to z punktu widzenia zjawiska, systemowo, to już jest to inna kwestia. Każde bowiem zjawisko ma dwa aspekty - indywidualny i zbiorowy. Pojedyńczy leming jest OK, ale lemingi w stadzie są niebezpieczne szczegolnie dla siebie. Stąd ta metafora sie wzięła.
Ale, jeszcze w sprawie przeszkadzania, już mi się kilkakrotnie zdarzyło, nawet gdy jechałem po ścieżce rowerowej, że mi taki smartfonista pod koła się pakował. A potem obejrzałem podobne wydarzenia w telewizji. W japonii podobno wyznaczyli nawet specjalne ścieżki dla smartfonistów, żeby zmniejszyć ilość kolizji. Czyli jednak coś jest na rzeczy.
Do tego dochodzą inne efekty, nie zawsze zabawne. Idziesz ulicą a tu ktoś gada do siebie, więc go mijasz szerokim łukiem bo jakiś wariat ? Idziesz dalej a tam dziewczyna z przechyloną głową pomyka, coś z kręgosłupem szyjnym ma ? Za chwilę widisz, że jakiś gość trzyma się za ucho, jakiś ostry przypadek laryngologiczny?
Nie widziałaś tego ? Co będzie dalej ? Ludzie zaczną się kompletnie ignorować w realu i gdy będziesz naprawdę potrzebować pomocy, nikt ci jej nie udzieli.
No, ale to jest punkt widzenia jednostkowy.
Jeśli jednak popatrzysz na to z punktu widzenia zjawiska, systemowo, to już jest to inna kwestia. Każde bowiem zjawisko ma dwa aspekty - indywidualny i zbiorowy. Pojedyńczy leming jest OK, ale lemingi w stadzie są niebezpieczne szczegolnie dla siebie. Stąd ta metafora sie wzięła.
Ale, jeszcze w sprawie przeszkadzania, już mi się kilkakrotnie zdarzyło, nawet gdy jechałem po ścieżce rowerowej, że mi taki smartfonista pod koła się pakował. A potem obejrzałem podobne wydarzenia w telewizji. W japonii podobno wyznaczyli nawet specjalne ścieżki dla smartfonistów, żeby zmniejszyć ilość kolizji. Czyli jednak coś jest na rzeczy.
Do tego dochodzą inne efekty, nie zawsze zabawne. Idziesz ulicą a tu ktoś gada do siebie, więc go mijasz szerokim łukiem bo jakiś wariat ? Idziesz dalej a tam dziewczyna z przechyloną głową pomyka, coś z kręgosłupem szyjnym ma ? Za chwilę widisz, że jakiś gość trzyma się za ucho, jakiś ostry przypadek laryngologiczny?
Nie widziałaś tego ? Co będzie dalej ? Ludzie zaczną się kompletnie ignorować w realu i gdy będziesz naprawdę potrzebować pomocy, nikt ci jej nie udzieli.
"....jest punkt widzenia jednostkowy. Jeśli jednak popatrzysz na to z punktu widzenia zjawiska, systemowo, to już jest to inna kwestia. Każde bowiem zjawisko ma dwa aspekty - indywidualny i zbiorowy" - źródło : a jakże, wydumy zetjoty.
Trudno wyobrazić sobie jakim dysonansem poznawczym dla autora w/w tekstu, jest podjęcie jakiejkolwiek decyzji. Decyzji, która była by wolna od manipulacji , nie trąciła by systemem który upadł ( od 1939 do epoki naczelnika z taboretu) była by wolna od wpływów kultury zachodniego konsumpcjonizmu. Czyli dziewicza. Każdy jego dzień to zmaganie się z tym upiorem. Wstaje z wyra, wciąga gacie na d*pę , wcześniej odarte z metki i sprawdzone czy nie nosił ich jakiś komuch, obmywa facjatę wodą . No właśnie, jaką ? Ta z rur - to przecież pochodzi od obcego kapitału, systemu masonów z Francji - odpada. To chyba z kałuży w ogródku. Pominę czynności fizjologiczne i posiłek. Do tramwaju nie wsiądzie z wiadomych w/w powodów ( nazi patron, światowe koncerny) Wybierze autobus, pod warunkiem że Solaris. No bo z Polski. W autobusie sami obcy, otumanieni smartfonami . Na tym zakończę.
Resztę znamy z jego wpisów. W gruncie rzeczy, pomijając jego agitacyjną misję, to nieszczęśliwy człowiek.
Trudno wyobrazić sobie jakim dysonansem poznawczym dla autora w/w tekstu, jest podjęcie jakiejkolwiek decyzji. Decyzji, która była by wolna od manipulacji , nie trąciła by systemem który upadł ( od 1939 do epoki naczelnika z taboretu) była by wolna od wpływów kultury zachodniego konsumpcjonizmu. Czyli dziewicza. Każdy jego dzień to zmaganie się z tym upiorem. Wstaje z wyra, wciąga gacie na d*pę , wcześniej odarte z metki i sprawdzone czy nie nosił ich jakiś komuch, obmywa facjatę wodą . No właśnie, jaką ? Ta z rur - to przecież pochodzi od obcego kapitału, systemu masonów z Francji - odpada. To chyba z kałuży w ogródku. Pominę czynności fizjologiczne i posiłek. Do tramwaju nie wsiądzie z wiadomych w/w powodów ( nazi patron, światowe koncerny) Wybierze autobus, pod warunkiem że Solaris. No bo z Polski. W autobusie sami obcy, otumanieni smartfonami . Na tym zakończę.
Resztę znamy z jego wpisów. W gruncie rzeczy, pomijając jego agitacyjną misję, to nieszczęśliwy człowiek.
Aneczko słoneczko,
Jak to jest z tym mężem, taki patriarchalny, toksyczny, mizoginistyczny związek ?
A w sprawie Renaty - czy o tę chodzi ?
Bo może chodzi ci o renety, takie jabłka ?
Ach, witaj mi, witaj, Renato
Rozmawiałem właśnie wczoraj z twoim tatą
I tato przyrzekł mi
Że jeśli ja i ty
Kochamy się - otworem stoją drzwi
etc.
Jak to jest z tym mężem, taki patriarchalny, toksyczny, mizoginistyczny związek ?
A w sprawie Renaty - czy o tę chodzi ?
Bo może chodzi ci o renety, takie jabłka ?
Ach, witaj mi, witaj, Renato
Rozmawiałem właśnie wczoraj z twoim tatą
I tato przyrzekł mi
Że jeśli ja i ty
Kochamy się - otworem stoją drzwi
etc.
Lexusa ?
Z wyboru ?
Właśnie z wyboru bym nie kupił.
To tak jakbym chciał kupić volskwagena czy seata zamiast skody. Gdzie tu rozum ?
Chciałem, z wyboru, kupić młodemu SUVa, nie całkiem za darmo, w systemie 50/50, ale on na takie głupoty już za stary. Woli uzywany.
To tylko wy, świeżo z czworaków, dajecie się nabrać na takie numery dla frajerów.
Z wyboru ?
Właśnie z wyboru bym nie kupił.
To tak jakbym chciał kupić volskwagena czy seata zamiast skody. Gdzie tu rozum ?
Chciałem, z wyboru, kupić młodemu SUVa, nie całkiem za darmo, w systemie 50/50, ale on na takie głupoty już za stary. Woli uzywany.
To tylko wy, świeżo z czworaków, dajecie się nabrać na takie numery dla frajerów.
to ciekawe, że całe forum widzi twoją frustrację i potrzebę wrzucenia tu swoich pretensji do świata a ty do tych osób piszesz, że one odreagowują w necie :)
aż tak tęgim idiotą jesteś? aż nie chce mi się wierzyć:)
PS. tak mojej rodzinie smakował wspólny obiad czego ty - samotny człowieczek - nie znasz :)
aż tak tęgim idiotą jesteś? aż nie chce mi się wierzyć:)
PS. tak mojej rodzinie smakował wspólny obiad czego ty - samotny człowieczek - nie znasz :)
I muszę zgodzić się z jaq.
Ja pierdykam, dał się wciągnąć w maliny.
Ps
W dodatku na imię ma Aneczka. Ja pier...lę! Zęby można wyprostować, nadżerkę wyleczyć a siniaki i ślad po "palącej obrączce" zatuszować.
Przeszczepiają już całą głowę. Może i mózg będzie można przeszczepić i osiągnąć upragniony efekt końcowy.
Ja pierdykam, dał się wciągnąć w maliny.
Ps
W dodatku na imię ma Aneczka. Ja pier...lę! Zęby można wyprostować, nadżerkę wyleczyć a siniaki i ślad po "palącej obrączce" zatuszować.
Przeszczepiają już całą głowę. Może i mózg będzie można przeszczepić i osiągnąć upragniony efekt końcowy.
d..a gowniarzeria
zadnych merytorycznych wypowiedzi
tylko dokuczanie
zadnej wiedzy historycznej,politycznej,nt gospodarki itd
tylko obsługa komputera i sr*jfona i to tylko w celach robienia głupot
bo nawet dostepu do informacji nie potraficie wykorzystac
zal mi was
zamiast sie rozwijac i szukac prawdy o wszystkim
pracowac nad własnym rozwojem
obraliscie sobie celm,jak sfora ofiare
ta ofiara wam ciagle umyska a wam sie wydaje ,ze w zebach ja macie
zal mi was
potencjał gnije i szczerzy zeby w usmiechu
zadnych merytorycznych wypowiedzi
tylko dokuczanie
zadnej wiedzy historycznej,politycznej,nt gospodarki itd
tylko obsługa komputera i sr*jfona i to tylko w celach robienia głupot
bo nawet dostepu do informacji nie potraficie wykorzystac
zal mi was
zamiast sie rozwijac i szukac prawdy o wszystkim
pracowac nad własnym rozwojem
obraliscie sobie celm,jak sfora ofiare
ta ofiara wam ciagle umyska a wam sie wydaje ,ze w zebach ja macie
zal mi was
potencjał gnije i szczerzy zeby w usmiechu
ruszcie w dobrym kierunku...dzróbcie to dla SIEBIE
ruszcie na podboj zrozumIENIA swiata i człowieka
zamiast paskudowac(staropolskie-szkodzic)
poprzez studium psychologii, choroby psychicznej połaczonej z geniuszem
film jest podobno swietny
warto tez skonfrontowac z faktami
Vincent van Gogh
http://wyborcza.pl/7,112588,22453656,vincent-van-gogh-tajemnice-szalenstwa-jadl-farbe-pil-olej.html?disableRedirects=true
ruszcie na podboj zrozumIENIA swiata i człowieka
zamiast paskudowac(staropolskie-szkodzic)
poprzez studium psychologii, choroby psychicznej połaczonej z geniuszem
film jest podobno swietny
warto tez skonfrontowac z faktami
Vincent van Gogh
http://wyborcza.pl/7,112588,22453656,vincent-van-gogh-tajemnice-szalenstwa-jadl-farbe-pil-olej.html?disableRedirects=true
Isztar, jesteś żałosna, opowiadasz na forum jak to Cię facet zostawił, jaka jesteś nieszczęśliwa itd. Co to kogo obchodzi? Idź do psychologa.
Stary dziad kpił tu publicznie ze śmierci człowieka. Gdzie wtedy byłaś?
Kogo on przewyższa intelektem? Jakim intelektem?
Facet jest sfrustrowanym starcem, który nie może patrzeć, że ludzie osiągają sukcesy.
Twój intelekt również pozostawia wiele do życzenia. Nawet nic po polsku nie potrafisz napisać, a to co i jak piszesz to jakiś bełkot, który trudno zrozumieć.
Stary dziad kpił tu publicznie ze śmierci człowieka. Gdzie wtedy byłaś?
Kogo on przewyższa intelektem? Jakim intelektem?
Facet jest sfrustrowanym starcem, który nie może patrzeć, że ludzie osiągają sukcesy.
Twój intelekt również pozostawia wiele do życzenia. Nawet nic po polsku nie potrafisz napisać, a to co i jak piszesz to jakiś bełkot, który trudno zrozumieć.
Prawda jest istotna
a Ty jestes jej zaprzeczeniem
niczego tu nie kumasz na forum,kazdy widzi
-stad Twoje mniemanie ,ze mnie ktos zostawił
Ja nie drewno
ale tego tez nie skumasz
a Twoj j.polski i erytrystyka jest na poziomie 5 klasy podstawowki, w odroznieniu od poziomu conajmniej mgr Łowcy
zreszta nie o tytuł i skonczone szkoły chodzi
Ty razem z ta grupa krotkowpisowych NIE MACIE nic do powiedzenia odkrywczego,ciekawego,merytorycznego
z Waszych wypowiedzi nie wypływa zadna, NUL--wiedzy,jakiejkolwiek
za to Lowca siedzi wielu dyscyplinach
nie potraficie odniesc sie do zadnego tematu--konkretnie ,rzeczowo
pisze w j.polskim i starannie
ale i tak nie zrozumiesz..bo Jestes człeku ograniczony
i sam sobie nakładasz te przyłbice
i na twarz i na czache
gdzie kontrargumenty?
najlepszym ,jakie wymysliliscie--TRAMWAJ
bravo!
nie musze sie cwiercheadom tłumaczyc ale jedno Ci powiem
"S" nie był moim facetem i mnie nie zostawił,zachował sie nieciekawie
ale o niebo albo i dwa przewyzsza Ciebie intelektem,Was
i umiejetnoscia posługiwania sie ojczystym jezykiem
wszystkich waszych postow nie czytam,ani Łowcy
a juz kilkakrotnie mowiłam o tym ,ze ma problem z psychika
jak i o tym ,ze chorego nie dreczy sie
mam nadzieje ,ze zwoje nie wywołaja zwarcia
i nie nastapi zejscie
a Ty jestes jej zaprzeczeniem
niczego tu nie kumasz na forum,kazdy widzi
-stad Twoje mniemanie ,ze mnie ktos zostawił
Ja nie drewno
ale tego tez nie skumasz
a Twoj j.polski i erytrystyka jest na poziomie 5 klasy podstawowki, w odroznieniu od poziomu conajmniej mgr Łowcy
zreszta nie o tytuł i skonczone szkoły chodzi
Ty razem z ta grupa krotkowpisowych NIE MACIE nic do powiedzenia odkrywczego,ciekawego,merytorycznego
z Waszych wypowiedzi nie wypływa zadna, NUL--wiedzy,jakiejkolwiek
za to Lowca siedzi wielu dyscyplinach
nie potraficie odniesc sie do zadnego tematu--konkretnie ,rzeczowo
pisze w j.polskim i starannie
ale i tak nie zrozumiesz..bo Jestes człeku ograniczony
i sam sobie nakładasz te przyłbice
i na twarz i na czache
gdzie kontrargumenty?
najlepszym ,jakie wymysliliscie--TRAMWAJ
bravo!
nie musze sie cwiercheadom tłumaczyc ale jedno Ci powiem
"S" nie był moim facetem i mnie nie zostawił,zachował sie nieciekawie
ale o niebo albo i dwa przewyzsza Ciebie intelektem,Was
i umiejetnoscia posługiwania sie ojczystym jezykiem
wszystkich waszych postow nie czytam,ani Łowcy
a juz kilkakrotnie mowiłam o tym ,ze ma problem z psychika
jak i o tym ,ze chorego nie dreczy sie
mam nadzieje ,ze zwoje nie wywołaja zwarcia
i nie nastapi zejscie
Śmieszna jesteś. Co za różnica czy z nim byłaś i Cie zostawił, czy zaliczył kilka razy i wtedy zostawił? Kogo to obchodzi w ogóle?
Chcesz o tym opowiedzieć ze szczegółami to idź do psychologa lub klubu dyskusyjnego.
Może opowiedz jeszcze o szczegółach łóżkowych, zapewne to wszystkich interesuje.
O poziomie to Ty mi nie mów - to co piszesz można nazwać tylko bełkotem. Pojęcia nie masz o języku polskim. Poziom podstawówki.
Ponadto, fakt że tak lubisz człowieka, dla którego niebo nie jest niebieskie, przysłowia nie mają sensu, nienawidzi ludzi, obraża wszystkich do okoła, kpi z czyjejś śmierci itd. świadczy, że jesteś prostą konstrukcją i tyle.
Chcesz o tym opowiedzieć ze szczegółami to idź do psychologa lub klubu dyskusyjnego.
Może opowiedz jeszcze o szczegółach łóżkowych, zapewne to wszystkich interesuje.
O poziomie to Ty mi nie mów - to co piszesz można nazwać tylko bełkotem. Pojęcia nie masz o języku polskim. Poziom podstawówki.
Ponadto, fakt że tak lubisz człowieka, dla którego niebo nie jest niebieskie, przysłowia nie mają sensu, nienawidzi ludzi, obraża wszystkich do okoła, kpi z czyjejś śmierci itd. świadczy, że jesteś prostą konstrukcją i tyle.
mozna niewiele napisac i tez z tego nic nie wynika
mozna napisac jedno słowo i wyjsc na swinie
nie trzeba robic chamskiej awantury aby dac pokaz swojej płytkosci
czego Ty i Anka i jakies tam dziwne eee a aa....dajecie dowod
cały ten post jest prowokacja NA WAS
tego tez nie czaicie
To on was ciagle przechytrza---------------bo jest w swej fiksacji partyjno-religijnej
TAKZE inteligentnym ,oczytanym,elokwentnym wykształconym ,doswiadczonym facetem
wiec ja w nim te działke --mozna tak ujac--szanuje
WIDZE TO i nie powiem ,ze tak nie jest pomimo,
ze za nim nie przepadam..nie zgadzam sie w wielu kwestiach,słowach ,teoriach,zachowaniu
wielokrotnie pisałam----------------------to zafiksowanie jest juz poza granica normy
to jest choroba!
ale nawet chory człowiek potrafi Was przechytrzyc
jestescie woda na jego młyn
wiec jaka inteligencje wy reprezentujecie---skoro tego nie widzicie?
i tym razem --jemu zawtoruje
biznesmenie,prezesie korporacji,dyrektorze wielkiego przedsiebiorstwa,konstruktorze,
docencie habilitowany,architekcie,fizyku nuklearny..../czko/ko
korzystacie ze srodkow lokomocji bez obaw
nimi nie jezdza krowy i swinie tylko ludzie,takze z takimi tytułami
zostaw limuzyne,karoce przed pałacem i araby w stajni
Twoj stangret zajmie sie nimi
O Panie za bardzo skomplikowany ,zeby proste rzeczy zrozumiec
najlepiej zas wyjdzie ci---przejsc sie piechota
i dotlenic mozgowie
mozna napisac jedno słowo i wyjsc na swinie
nie trzeba robic chamskiej awantury aby dac pokaz swojej płytkosci
czego Ty i Anka i jakies tam dziwne eee a aa....dajecie dowod
cały ten post jest prowokacja NA WAS
tego tez nie czaicie
To on was ciagle przechytrza---------------bo jest w swej fiksacji partyjno-religijnej
TAKZE inteligentnym ,oczytanym,elokwentnym wykształconym ,doswiadczonym facetem
wiec ja w nim te działke --mozna tak ujac--szanuje
WIDZE TO i nie powiem ,ze tak nie jest pomimo,
ze za nim nie przepadam..nie zgadzam sie w wielu kwestiach,słowach ,teoriach,zachowaniu
wielokrotnie pisałam----------------------to zafiksowanie jest juz poza granica normy
to jest choroba!
ale nawet chory człowiek potrafi Was przechytrzyc
jestescie woda na jego młyn
wiec jaka inteligencje wy reprezentujecie---skoro tego nie widzicie?
i tym razem --jemu zawtoruje
biznesmenie,prezesie korporacji,dyrektorze wielkiego przedsiebiorstwa,konstruktorze,
docencie habilitowany,architekcie,fizyku nuklearny..../czko/ko
korzystacie ze srodkow lokomocji bez obaw
nimi nie jezdza krowy i swinie tylko ludzie,takze z takimi tytułami
zostaw limuzyne,karoce przed pałacem i araby w stajni
Twoj stangret zajmie sie nimi
O Panie za bardzo skomplikowany ,zeby proste rzeczy zrozumiec
najlepiej zas wyjdzie ci---przejsc sie piechota
i dotlenic mozgowie
Nie godze się żeby ktoś mówił kto jest Polakiem, a kto nim nie jest (prawdziwym Polakiem), nie godzę się żeby ktoś wyzywał ludzi od agentów, od złodziei, od komunistów, nie godzę się na obrażanie rodziców, rodzin itd.
Ja szanuję ludzi bez względu na to czy mają poglądy prawicowe, lewicowe, czy olewają politykę, czy są osobami wierzącymi czy ateistami. Szanuję ich jeśli uczciwie zarabiają na życie i krzywdy nikomu nie robią.
Natomiast tego palanta żygającego nienawiścią nie znoszę, nie toleruję!
A Ty żal mówić jak musisz być skoro nie widzisz od kogo to wszystko się zaczyna. Żal.
Ja szanuję ludzi bez względu na to czy mają poglądy prawicowe, lewicowe, czy olewają politykę, czy są osobami wierzącymi czy ateistami. Szanuję ich jeśli uczciwie zarabiają na życie i krzywdy nikomu nie robią.
Natomiast tego palanta żygającego nienawiścią nie znoszę, nie toleruję!
A Ty żal mówić jak musisz być skoro nie widzisz od kogo to wszystko się zaczyna. Żal.
Twoja niezgoda na jak twierdzisz wyzywanie objawia się czym? Wyzywaniem? I u siebie to akceptujesz?
Poza tym jeżeli szanujesz czyjeś poglądy, to akurat chyba wybiórczo, bo tutaj słabo to widać.
Sam nie ze wszystkimi poglądami Łowcy się zgadzam, ale nie jest to powód do szyderstwa z niego i jego poglądów, a jeżeli już to można to robić merytorycznie, grzecznie i z klasą. Wtedy przyjemniej będzie wejść poczytać forum.
Poza tym jeżeli szanujesz czyjeś poglądy, to akurat chyba wybiórczo, bo tutaj słabo to widać.
Sam nie ze wszystkimi poglądami Łowcy się zgadzam, ale nie jest to powód do szyderstwa z niego i jego poglądów, a jeżeli już to można to robić merytorycznie, grzecznie i z klasą. Wtedy przyjemniej będzie wejść poczytać forum.
Ale o czym Ty mówisz? Będziesz grzecznie odpowiadać jeśli ta kreatura Ci pisze, że nie jesteś Polakiem? A może wtedy kiedy obraża Twoich bliskich?
W Wieli wątkach zadawałem mu wiele pytań, zresztą nie tylko ja, i co? Nigdy nie padła żadna odpowiedź. Co to Oznacza? Że chce swoje frustracje życiowe w necie wyładować bo innego miejsca nie ma. Tylko tu nie poniesie konsekwencji. W realu zostałby omyłkowo jak mężczyzna potraktowany.
W tym świetle mam z nim grzecznie rozmawiać?
W Wieli wątkach zadawałem mu wiele pytań, zresztą nie tylko ja, i co? Nigdy nie padła żadna odpowiedź. Co to Oznacza? Że chce swoje frustracje życiowe w necie wyładować bo innego miejsca nie ma. Tylko tu nie poniesie konsekwencji. W realu zostałby omyłkowo jak mężczyzna potraktowany.
W tym świetle mam z nim grzecznie rozmawiać?
Dla wielu z nas łowca jest kwintesencją i tubą propagandową PiS. To chyba jest jasne i nie budzi u nikogo wątpliwości. Trudno zachować Wersal, gdy ma się świadomość ogromu skur....stwa które ta ekipa robi. Trudno opanować emocje gdy poseł bez żadnego trybu wyje z mównicy : zdradzieckie mordy, kanalie i zabójcy. Ja się nie dziwię gdy ktoś nazywa rzeczy po imieniu bo ma już dosyć okucia w twarz. Nie jest złodziejem czy gorszym Polakiem.
Łowca pracował na swoją pozycję od lat. Jako Zetjot przez lata był w podobny sposób przyjmowany przez forumowiczów. Owszem, można by wymagać od jego oponentów większej merytoryki, ale ma się przecież takich oponentów jakich się sobie wychowalo.
Łowca pracował na swoją pozycję od lat. Jako Zetjot przez lata był w podobny sposób przyjmowany przez forumowiczów. Owszem, można by wymagać od jego oponentów większej merytoryki, ale ma się przecież takich oponentów jakich się sobie wychowalo.
"Dla wielu z nas łowca jest kwintesencją i tubą propagandową PiS."
To zupełnie jak ty i twoi koledzy jesteście tubami propagandowymi PO.
"Łowca pracował na swoją pozycję od lat. Jako Zetjot przez lata był w podobny sposób przyjmowany przez forumowiczów."
Fakt. Łowca często spotyka się z ostracyzmem. Tak z powodu poglądów jak i sposobu ich wyrażania. Natomiast co do "podobnego sposobu przyjmowania" to wielu się z nim nie zgadzało ale chyba nikt nie okazał mu tyle pogardy i nienawiści co wy. Zresztą w hejcie (i w niczym innym) odnosicie niebywałe sukcesy.
@Gdynianin postaraj się być bardziej kreatywny. Na razie jesteś żałosny.
To zupełnie jak ty i twoi koledzy jesteście tubami propagandowymi PO.
"Łowca pracował na swoją pozycję od lat. Jako Zetjot przez lata był w podobny sposób przyjmowany przez forumowiczów."
Fakt. Łowca często spotyka się z ostracyzmem. Tak z powodu poglądów jak i sposobu ich wyrażania. Natomiast co do "podobnego sposobu przyjmowania" to wielu się z nim nie zgadzało ale chyba nikt nie okazał mu tyle pogardy i nienawiści co wy. Zresztą w hejcie (i w niczym innym) odnosicie niebywałe sukcesy.
@Gdynianin postaraj się być bardziej kreatywny. Na razie jesteś żałosny.
Cross : piszesz do mnie czy koło mnie ? Jeżeli do mnie, to używaj liczby pojedynczej, bo nie jesteś na zebraniu PZPR. Łowca przynajmniej ma coś do przekazania, jest czytelny i klarowny w swoich poglądach. Ty natomiast poza próbami kąsania mnie po kostkach nie wnosisz niczego. Wyżej pewnej części ciała nie jesteś w stanie wzlecieć. Nie stanowisz płaszczyzny do wymiany merytorycznych argumentów, ot taki przypadkowy zbiór molekuł. Bez jaj, i myśli. Odnośnie tuby PO : jeżeli mógł być tak na chwilę włączyć tą resztę szarych komórek, to teraz jest ten moment. Nie trzeba być fanem PO czy innej opozycyjnej partii, by wyrażać się z taką dezaprobatą o poczynaniach obecnej władzy i jej ludzi. To jest kwestia światopoglądu, wychowania i odruchów, a nie legitymacji partyjnej. To jest tak jak z zepsutym jedzeniem, od razu poznasz że jest nie w porządku i możesz po nim mieć sr*czkę.
"...piszesz do mnie czy koło mnie ?"
g*wniarstwo aż się wylewa z twojej pisaniny.
"Jeżeli do mnie, to używaj liczby pojedynczej..."
Czy to nie ty pisałeś o "nas dwóch" a później "nas trzech?"
" Łowca przynajmniej ma coś do przekazania, jest czytelny i klarowny w swoich poglądach."
Nie sądziłem że doczekam chwili kiedy napiszesz o łowcy cokolwiek pozytywnego.
"Ty natomiast poza próbami kąsania mnie po kostkach..."
Mocno się przeceniasz. Zaraz się pewnie zaczną ratlerki i inne takie. Ale o to przecież chodzi. Jakoś trzeba sobie w końcu podnieść samoocenę.
" Nie trzeba być fanem PO czy innej opozycyjnej partii, by wyrażać się z taką dezaprobatą o poczynaniach obecnej władzy i jej ludzi."
Fakt. Nie trzeba. Dopóki krytyka jest merytoryczna. Natomiast bijąc pianę na temat bolszewików itp. a także wprowadzając sztywny podział na my i oni jednoznacznie deklarujesz swoją sympatię by nie rzec uwielbienie dla mocno już skompromitowanej PO a jednocześnie tracisz wiarygodność i "status" obiektywnego komentatora sytuacji politycznej za jakiego chciałbyś uchodzić.
"Nie stanowisz płaszczyzny do wymiany merytorycznych argumentów..."
Napisał to ktoś, czyje credo to bicie politycznej piany i obelgi. Brawo ty!
g*wniarstwo aż się wylewa z twojej pisaniny.
"Jeżeli do mnie, to używaj liczby pojedynczej..."
Czy to nie ty pisałeś o "nas dwóch" a później "nas trzech?"
" Łowca przynajmniej ma coś do przekazania, jest czytelny i klarowny w swoich poglądach."
Nie sądziłem że doczekam chwili kiedy napiszesz o łowcy cokolwiek pozytywnego.
"Ty natomiast poza próbami kąsania mnie po kostkach..."
Mocno się przeceniasz. Zaraz się pewnie zaczną ratlerki i inne takie. Ale o to przecież chodzi. Jakoś trzeba sobie w końcu podnieść samoocenę.
" Nie trzeba być fanem PO czy innej opozycyjnej partii, by wyrażać się z taką dezaprobatą o poczynaniach obecnej władzy i jej ludzi."
Fakt. Nie trzeba. Dopóki krytyka jest merytoryczna. Natomiast bijąc pianę na temat bolszewików itp. a także wprowadzając sztywny podział na my i oni jednoznacznie deklarujesz swoją sympatię by nie rzec uwielbienie dla mocno już skompromitowanej PO a jednocześnie tracisz wiarygodność i "status" obiektywnego komentatora sytuacji politycznej za jakiego chciałbyś uchodzić.
"Nie stanowisz płaszczyzny do wymiany merytorycznych argumentów..."
Napisał to ktoś, czyje credo to bicie politycznej piany i obelgi. Brawo ty!
Cross : nie trać swojego cennego życia na wysilanie się w podobnych anallizach. Nie wychodzi ci to dobrze. Podział na my i wy jest autorstwem Kaczyńskiego i jego ekipy. I to ci powinno dac do myślenia - co jest skutkiem a co przyczyną. Zdjęcie gumofilcow na pewno ci nie zaszkodzi. Czego nie będę mogli powiedzieć inni dookoła.
Kaczynski narodu nie podzielił..sami sie podzielilismy
dalismy podzielic ale nie przez niego
i niezaleznie kto komu dosrywa
wszyscy bedziemy pic izraelska wode z polskiej ziemi
a poznije bedziemy miec zmodyfikowana wode,reglamentowana
a moze i zakrecona
i tak sprzedali nam kraj i niemal wszystko juz--i PO I PIS I cała reszta bandy
teraz pozostało sie kłocic o to -kto sprzadał wiecej i co z tego ma
a tramwaje beda pełne niewolnikow-głównie polskich
bo tzw mniejszosci obecne beda lepiej traktowane jak ci,ktorzy od wiekow nie potrafia dosjc do porozumienia
i ufaja zdrajcom
dalismy podzielic ale nie przez niego
i niezaleznie kto komu dosrywa
wszyscy bedziemy pic izraelska wode z polskiej ziemi
a poznije bedziemy miec zmodyfikowana wode,reglamentowana
a moze i zakrecona
i tak sprzedali nam kraj i niemal wszystko juz--i PO I PIS I cała reszta bandy
teraz pozostało sie kłocic o to -kto sprzadał wiecej i co z tego ma
a tramwaje beda pełne niewolnikow-głównie polskich
bo tzw mniejszosci obecne beda lepiej traktowane jak ci,ktorzy od wiekow nie potrafia dosjc do porozumienia
i ufaja zdrajcom
Co to jest, do jasnej anielki, zmodyfikowana żydowska woda? Czy atomy wodoru będą miały takie tyci tyci pejsiki?
"Świat nie dzieli się na zagranicznych i krajowych, a prosto: na mądrych i głupich." Czy pan Betlejewski to Polak? No chyba Polak. Nie wiem, co miał na myśli brandzlując się w miejscu zamordowania Politkowskiej, ale na wszelki wypadek wolę unikać takich głupków. Chyba że w ramach pojednania narodowego też zostanę fajnym skandalistą, kupię se markera i swoją szczotkę do kibla nazwę Betlejewski. E, nie. Bez sensu jak myszka w...
https://www.youtube.com/watch?v=cZRq87w-Sl8
"Świat nie dzieli się na zagranicznych i krajowych, a prosto: na mądrych i głupich." Czy pan Betlejewski to Polak? No chyba Polak. Nie wiem, co miał na myśli brandzlując się w miejscu zamordowania Politkowskiej, ale na wszelki wypadek wolę unikać takich głupków. Chyba że w ramach pojednania narodowego też zostanę fajnym skandalistą, kupię se markera i swoją szczotkę do kibla nazwę Betlejewski. E, nie. Bez sensu jak myszka w...
https://www.youtube.com/watch?v=cZRq87w-Sl8
"Czy moze.byc cos bardziej zalosnego niz to ze mezczyzna musi kolegów na stronach internetowych szukac?"
Może być. Ty.
jaq jestem pod wrażeniem. Cała długa wypowiedź bez g*wniarstwa typu "do mnie czy koło mnie" i podnoszenia sobie samooceny gryzieniem po kostkach i ratrelkowaniem. Ponownie brawo ty.
Może być. Ty.
jaq jestem pod wrażeniem. Cała długa wypowiedź bez g*wniarstwa typu "do mnie czy koło mnie" i podnoszenia sobie samooceny gryzieniem po kostkach i ratrelkowaniem. Ponownie brawo ty.
>isztar
Powiedzmy, że nawet powtórzyłby się cały cykl wydarzeń sprzed 80 lat.
Dlaczego by tak się stało?
Po pierwsze, słabnące USA, wycofujące się z Europy. W latach 90. wydawały się silne, choć np. kiedy było dwóch policjantów, biały i czarny, nikogo to nie dziwiło.
Być może lepsza była opcja z lat 90., bez NATO, bez opierania całego bezpieczeństwa na tych właśnie kolorowiejących USA.
Poza tym polityka wobec Rosji stale skrajnie wroga. Rosja nie musi zareagować agresją, wystarczy, że pozostanie celowo bierna.
Wobec Niemiec obojętność z wpuszczeniem niemieckiego kapitału. Wpuszczenie ogólnie zachodniego kapitału na wielką skalę jak przed wojną. Potem nagle wycofywanie się z tego, choć bez przekonania. Są kraje, które funkcjonują dzięki zagranicznym firmom i nie ma problemu.
Powiedzmy nawet, że polityka wobec Niemiec była przyjazna, nie było wielkich tarć. Czy to jest sukces?
Stale zabójczo wysokie bezrobocie i niskie pensje, tak że własni obywatele szukają jakiejś ucieczki. Może chcą mieć innych panów niż Amerykanie tworzący rezerwat.
Powiedzmy, że nawet powtórzyłby się cały cykl wydarzeń sprzed 80 lat.
Dlaczego by tak się stało?
Po pierwsze, słabnące USA, wycofujące się z Europy. W latach 90. wydawały się silne, choć np. kiedy było dwóch policjantów, biały i czarny, nikogo to nie dziwiło.
Być może lepsza była opcja z lat 90., bez NATO, bez opierania całego bezpieczeństwa na tych właśnie kolorowiejących USA.
Poza tym polityka wobec Rosji stale skrajnie wroga. Rosja nie musi zareagować agresją, wystarczy, że pozostanie celowo bierna.
Wobec Niemiec obojętność z wpuszczeniem niemieckiego kapitału. Wpuszczenie ogólnie zachodniego kapitału na wielką skalę jak przed wojną. Potem nagle wycofywanie się z tego, choć bez przekonania. Są kraje, które funkcjonują dzięki zagranicznym firmom i nie ma problemu.
Powiedzmy nawet, że polityka wobec Niemiec była przyjazna, nie było wielkich tarć. Czy to jest sukces?
Stale zabójczo wysokie bezrobocie i niskie pensje, tak że własni obywatele szukają jakiejś ucieczki. Może chcą mieć innych panów niż Amerykanie tworzący rezerwat.
I co z tego, że dotyczy osoby? Z tą osobą właśnie chciałem porozmawiać i wyjaśnić to o czym napisałem wyżej. Niestety nie da się z nim ani porozmawiać ani nic wyjaśnić.
Stąd też moja sugestia, że dziadek powinien zrezygnować z tego forum i założyć blog nienawidzę.ludzi.pl gdzie zamieszczałby swoje fascynujące monologi.
Stąd też moja sugestia, że dziadek powinien zrezygnować z tego forum i założyć blog nienawidzę.ludzi.pl gdzie zamieszczałby swoje fascynujące monologi.
Sadyl
Daruj sobie daremne próby dyskusji z dziećmi resortowymi, z chłopcami radarowcami czy komsomolcami, bo żeby móc dyskutować, trzeba dysponować aparaturą umysłową obejmującą ukształtowany:
1. aparat poznawczy i analityczny
2. aparat uczuciowo-emocjonalny nastawiony na wartości kultury
3. aparat wolicjonalny zdolny do odpowiedzialnego podejmowania działań.
Gdzie taki komsomolec miałby nabyć tak skomplikowanych umiejętności cywilizacyjnych ? W sojuzie ? W w peerelu? W rodzince resortowej ? A kupić się tego nie da, kupić to można co najwyżej komputer z klawiaturą i wklepywać głupoty. Zdarzyło się już mi parę razy, że te niebożęta z portalu trójmiasto próbowały wędrować po moich śladach na inne portale, ale szybko z tego rezygnowały, bo to nie to środowisko i nie te kwalifikacje intelektualne. Nie można się więc dziwić, że takie nieboże gra jedną oklepaną melodię, jak zepsuta płyta.
Daruj sobie daremne próby dyskusji z dziećmi resortowymi, z chłopcami radarowcami czy komsomolcami, bo żeby móc dyskutować, trzeba dysponować aparaturą umysłową obejmującą ukształtowany:
1. aparat poznawczy i analityczny
2. aparat uczuciowo-emocjonalny nastawiony na wartości kultury
3. aparat wolicjonalny zdolny do odpowiedzialnego podejmowania działań.
Gdzie taki komsomolec miałby nabyć tak skomplikowanych umiejętności cywilizacyjnych ? W sojuzie ? W w peerelu? W rodzince resortowej ? A kupić się tego nie da, kupić to można co najwyżej komputer z klawiaturą i wklepywać głupoty. Zdarzyło się już mi parę razy, że te niebożęta z portalu trójmiasto próbowały wędrować po moich śladach na inne portale, ale szybko z tego rezygnowały, bo to nie to środowisko i nie te kwalifikacje intelektualne. Nie można się więc dziwić, że takie nieboże gra jedną oklepaną melodię, jak zepsuta płyta.
Dziwię ci się lowco ze mimo wszystko jesteś na tym portalu. Nie ten poziom, Nie te inklinacje. Zewsząd resortowe dzieci boleśnie doświadczone dysonansem poznawczym, wnuki kufajkowo walonkowej elity wschodu.
A tak na marginesie : co tam u was w środowisku narodowo socjalistycznym po zmianach w rządzie ?
A tak na marginesie : co tam u was w środowisku narodowo socjalistycznym po zmianach w rządzie ?
I wreszcie odezwał się samotny emeryt, który wigilię i sylwestra spędził na forum internetowym.
Co ci to da, że wszystkich obrazisz dziadku? Co ci da, że wylejesz tu żółć? Twoje życie nadal będzie nędzne i nie warte nic.
A tak na marginesie to wykształcenie dała ci uczelnia PRL-owska? Rozumiem więc, że jesteś mendą bez żadnego wykształcenia, bo przecież PRL-owskie uczelnie nie mają racji bytu.
PS. nigdy nie zapomnę twojej miny jak błagałeś o pracę i jak odchodziłeś z kwitkiem.............
Co ci to da, że wszystkich obrazisz dziadku? Co ci da, że wylejesz tu żółć? Twoje życie nadal będzie nędzne i nie warte nic.
A tak na marginesie to wykształcenie dała ci uczelnia PRL-owska? Rozumiem więc, że jesteś mendą bez żadnego wykształcenia, bo przecież PRL-owskie uczelnie nie mają racji bytu.
PS. nigdy nie zapomnę twojej miny jak błagałeś o pracę i jak odchodziłeś z kwitkiem.............
"Stąd też moja sugestia, że dziadek powinien zrezygnować z tego forum..."
Gdyby tak się stało zniknąłby jednocześnie powód i sens twojego istnienia na tym forum. Tak jak napisano powyżej jesteś tylko internetowym trollem dla którego dzień bez hejtu to dzień stracony. No chyba że znalazłbyś sobie inny obiekt do wylewania własnych frustracji. Nie zamierzam więcej odnosić się do twoich wypocin bo powszechnie wiadomo że ktoś twojego pokroju potrafi jedynie sprowadzić człowieka do własnego poziomu zbydlęcenia a następnie pokonać doświadczeniem.
Z brakiem poważania
Cross.
Gdyby tak się stało zniknąłby jednocześnie powód i sens twojego istnienia na tym forum. Tak jak napisano powyżej jesteś tylko internetowym trollem dla którego dzień bez hejtu to dzień stracony. No chyba że znalazłbyś sobie inny obiekt do wylewania własnych frustracji. Nie zamierzam więcej odnosić się do twoich wypocin bo powszechnie wiadomo że ktoś twojego pokroju potrafi jedynie sprowadzić człowieka do własnego poziomu zbydlęcenia a następnie pokonać doświadczeniem.
Z brakiem poważania
Cross.
"Szambo wybilo."
Fakt. Od kiedy wy dwaj, trzej czy ilu was tam obecnie jest zaanektowaliście ten dział forum. I nie dołączyłem do waszej retoryki hejtu i pogardy a przynajmniej bardzo się staram nie zniżać do waszego poziomu. Dlatego nie zamierzam więcej się udzielać w waszych pyskówkach niezależnie od tego kogo akurat będziecie próbowali gnoić.
Fakt. Od kiedy wy dwaj, trzej czy ilu was tam obecnie jest zaanektowaliście ten dział forum. I nie dołączyłem do waszej retoryki hejtu i pogardy a przynajmniej bardzo się staram nie zniżać do waszego poziomu. Dlatego nie zamierzam więcej się udzielać w waszych pyskówkach niezależnie od tego kogo akurat będziecie próbowali gnoić.
Zobaczcie jaki ten poszukiwacz kolegów w internecie jest bystry, jaki mądry :)
Dziadek wyzywa tu wszystkich, obraża ludzi, ich rodziny, śmie pisać kto jest Polakiem, a kto nie jest, a ten śmieszny, przegrany człowieczek jeszcze mu wtóruje.
Przykre jest to, że jest tu grupa przegranych życiowo ludzi, którzy prawdopodobnie jakieś szkoły pokończyli, ale nie mieli siły przebicia i po latach do nich doszło, że coś jest nie tak skoro innym wyszło. Stąd to absurdalne zachowanie. Niestety internet jest wylęgarnią takich zer.
Cros, szukam kumpli w necie i jestem z tego dumny :)
Musiałeś być w szkole pośmiewiskiem :)
Dziadek wyzywa tu wszystkich, obraża ludzi, ich rodziny, śmie pisać kto jest Polakiem, a kto nie jest, a ten śmieszny, przegrany człowieczek jeszcze mu wtóruje.
Przykre jest to, że jest tu grupa przegranych życiowo ludzi, którzy prawdopodobnie jakieś szkoły pokończyli, ale nie mieli siły przebicia i po latach do nich doszło, że coś jest nie tak skoro innym wyszło. Stąd to absurdalne zachowanie. Niestety internet jest wylęgarnią takich zer.
Cros, szukam kumpli w necie i jestem z tego dumny :)
Musiałeś być w szkole pośmiewiskiem :)
nie rzuca sie pereł przed swinie
nie da sie byc miłym dla takich jak ty----nie pochwyca i nie skorzystaja TYLKO DEPCZA
posluchaj ograniczony człeku
Crossa poznałam osobiscie--słuchałam ,obserwowałam
na podstawie tego co mowił i jak sie zachowywał twierdze z pewnoacia
-------- jest wyjatkowo madrym człowiekiem
za cała odpowiedzialnoscia powiem,ze jest to gatunek mezczyzny,ktory powinien sie ODRODZIC W POLSCE
gdyby tacy ludzie rzadzili--byłyby to rzady madre i sprawiedliwe
wy--mozecie sie tylko uczyc od takich
nie dorastacie do piet -JEMU
w madrosci,rozsadku,sprawiedliwym osadzie ,rzetelnosci ,prawosci....sercu....
wasze opinie nijak maja sie do rzeczywsitosci
---------------------
poza tym
nie wiecie ---jak bardzo szkodzicie Polsce
jestescie jej zakałami
nie da sie byc miłym dla takich jak ty----nie pochwyca i nie skorzystaja TYLKO DEPCZA
posluchaj ograniczony człeku
Crossa poznałam osobiscie--słuchałam ,obserwowałam
na podstawie tego co mowił i jak sie zachowywał twierdze z pewnoacia
-------- jest wyjatkowo madrym człowiekiem
za cała odpowiedzialnoscia powiem,ze jest to gatunek mezczyzny,ktory powinien sie ODRODZIC W POLSCE
gdyby tacy ludzie rzadzili--byłyby to rzady madre i sprawiedliwe
wy--mozecie sie tylko uczyc od takich
nie dorastacie do piet -JEMU
w madrosci,rozsadku,sprawiedliwym osadzie ,rzetelnosci ,prawosci....sercu....
wasze opinie nijak maja sie do rzeczywsitosci
---------------------
poza tym
nie wiecie ---jak bardzo szkodzicie Polsce
jestescie jej zakałami
Isztar, szczerze Ci współczuje. Dyskusja jest pozbawiona jakiegokolwiek sensu. Z jednej strony łowca - siejący nienawiścią do wszystkich i wszystkiego, obok Cros -facet bez przyjaciół, szukający kumpli w necie, zapewne szkolne pośmiewisko, a do tego zestawu Ty - pani opowiadajaca jak to ją facet porzucił, opisująca szczegóły jakiejś załosnej relacji, pozbawiona umiejętności pisania w języku polskim.
W jednym przyznaje racje - to miejsce jest idealne dla Was, nigdzie indziej nikt by was nie słuchał.
Śmieszne to i żałosne.
W jednym przyznaje racje - to miejsce jest idealne dla Was, nigdzie indziej nikt by was nie słuchał.
Śmieszne to i żałosne.
@ 
> Cros -facet bez przyjaciół, szukający kumpli w necie, zapewne szkolne pośmiewisko
Sęk w tym, że Crossa znają osobiście dziesiątki Forumów i mają o Nim wyrobione własne zdanie, sądzę, że dosyć zbieżne z oceną Iśki.
Ty (wy) natomiast jesteście JEDYNIE forumowym(i) bytem(-ami), których jedynym celem istnienia na Forum jest obrzygiwanie inaczej od ciebie (Was) myślących. Możecie się nawzajem po plecach poklepywać (albo sami siebie, bo sądzę, że nie jest was aż tyle, ile nicków) ale rzeczywistości od tego nie zmienicie. Forumów, którzy jedynie czytają wasze wypociny, sami się nie odzywając (a jest ich całkiem sporo) do swych "racji" nimi nie przekonacie. Zatem wasze rzygowiny, choć wyjątkowo smrodliwe, są zupełnie jałowe.

> Cros -facet bez przyjaciół, szukający kumpli w necie, zapewne szkolne pośmiewisko
Sęk w tym, że Crossa znają osobiście dziesiątki Forumów i mają o Nim wyrobione własne zdanie, sądzę, że dosyć zbieżne z oceną Iśki.
Ty (wy) natomiast jesteście JEDYNIE forumowym(i) bytem(-ami), których jedynym celem istnienia na Forum jest obrzygiwanie inaczej od ciebie (Was) myślących. Możecie się nawzajem po plecach poklepywać (albo sami siebie, bo sądzę, że nie jest was aż tyle, ile nicków) ale rzeczywistości od tego nie zmienicie. Forumów, którzy jedynie czytają wasze wypociny, sami się nie odzywając (a jest ich całkiem sporo) do swych "racji" nimi nie przekonacie. Zatem wasze rzygowiny, choć wyjątkowo smrodliwe, są zupełnie jałowe.
Odnośnie Crossa : może się mylę ale nie przypominam sobie wątku jego autorstwa w HP czy Polityka. Szukalem i nie znalazlem. Moze się mylę i zbyt mało przeszukalem. Jaki z tego wniosek : dla mnie Cross jest gościem wtracajacym się do dyskusji nie w warstwie merytorycznej lecz personalnej. Takie jest moje wrażenie z wymiany między nami "myśli ". A że z natury jego uwagi są delikatnie mówiąc negatywne, nie powinny dziwić retorsje wobec niego. Być może jest on interesującym gościem z forum, lecz w tematach które poruszam, jest moim przeciwnikiem którego uwagi przyjmuję.
Red.Krystyna Grzybowska wyciągnęła wnioski co do wychowania pani Magdaleny Środy w oparciu o jej agresywne etykietki przyczepiane przeciwnikom - "gnidy". Pewnie taki odzywki były na porządku w domu rodzinnym.
To samo mozna by odnieść do języka niektórych fanów postkomuny, którzy upodobali sobie słówko "gnojenie", bo tak traktowali innych w peerelu.
To samo mozna by odnieść do języka niektórych fanów postkomuny, którzy upodobali sobie słówko "gnojenie", bo tak traktowali innych w peerelu.
Jag
Ja sadze ,ze on nie ma tu z kim rozmawiac
poza tym podejrzewam ,ze ceni sobie bezposrednia rozmowe, na powazne tematy
moje odczucie../moze sa i inne powody..zapytaj ..
wiem co mowił
wiem jak mowił
i przysłuchiwałam sie z boku
forum ogranicza..choc tez pokazuje jak bardzo potrafimy sie opanowac
wiecej ogranicza
wiesz...w porównianiu do niego---jestesmy krowami ,ktore duuuuzo mucza
-------------------------------
a pozostałych(pod spodem) pozostało olewac..widze,ze nic sie nie da zrobic:(
Ja sadze ,ze on nie ma tu z kim rozmawiac
poza tym podejrzewam ,ze ceni sobie bezposrednia rozmowe, na powazne tematy
moje odczucie../moze sa i inne powody..zapytaj ..
wiem co mowił
wiem jak mowił
i przysłuchiwałam sie z boku
forum ogranicza..choc tez pokazuje jak bardzo potrafimy sie opanowac
wiecej ogranicza
wiesz...w porównianiu do niego---jestesmy krowami ,ktore duuuuzo mucza
-------------------------------
a pozostałych(pod spodem) pozostało olewac..widze,ze nic sie nie da zrobic:(
obie panie Pawłowicz odstawiałbym na boczny tor
jedna ---wolontariat na rzecz ciezko chorych ,dzieci
wykształciucha bez ogłady---- na zmywak(notabene --to jest dopiero frustrat)
ta litosciwa zrozumiałaby--KTO w tym kraju POTRZEBUJE POMOCY I JAKIEGO OGROMU
druga ---nauczyłaby sie szanowac,doceniac ludzi
jedna ---wolontariat na rzecz ciezko chorych ,dzieci
wykształciucha bez ogłady---- na zmywak(notabene --to jest dopiero frustrat)
ta litosciwa zrozumiałaby--KTO w tym kraju POTRZEBUJE POMOCY I JAKIEGO OGROMU
druga ---nauczyłaby sie szanowac,doceniac ludzi
Uważasz się za najbystrzejszego na tym forum a się nie domyśliłeś?
Owi "wy" to ty i twoi plujący jadem koledzy jaq, prawda, gdynianin i ktoś kto podpisuje się anka.
A dlaczego bagienko? Ano dlatego że lżycie bez najmniejszych skrupułów forumowiczów, którzy nie są wyznawcami PO, niezależnie od tego jakie są ich poglądy (czy są zwolennikami PiS czy też nie) i mimo że kompletnie nic o nich nie wiecie. Od lat regularnie czytam to forum, rzadziej coś piszę i niejedno już tu widziałem. Jednak poziom zbydlęcenia jakie prezentuje wasza wesoła gromadka jest bezprecedensowy. I o ile ty i jaq lżycie innych forumowiczów podczas lub w wyniku nieudolnie prowadzonej agitacji politycznej to gdynianin, prawda i anka zajmują się tylko i wyłącznie hejtem. Z waszej radosnej twórczości leje się tyle pogardy dla innych ludzi że gdybyście mieli choć odrobinę godności i przyzwoitości każdy z was ze wstydu powinien napluć sobie w twarz. Niestety "sprzyjające okoliczności" jakimi są pozorna anonimowość i pozorna związana z nią bezkarność, którą zapewnia internet potrafią obudzić w człowieku najgorszą stronę jego natury. Wy jesteście tego świetnym przykładem.
Owi "wy" to ty i twoi plujący jadem koledzy jaq, prawda, gdynianin i ktoś kto podpisuje się anka.
A dlaczego bagienko? Ano dlatego że lżycie bez najmniejszych skrupułów forumowiczów, którzy nie są wyznawcami PO, niezależnie od tego jakie są ich poglądy (czy są zwolennikami PiS czy też nie) i mimo że kompletnie nic o nich nie wiecie. Od lat regularnie czytam to forum, rzadziej coś piszę i niejedno już tu widziałem. Jednak poziom zbydlęcenia jakie prezentuje wasza wesoła gromadka jest bezprecedensowy. I o ile ty i jaq lżycie innych forumowiczów podczas lub w wyniku nieudolnie prowadzonej agitacji politycznej to gdynianin, prawda i anka zajmują się tylko i wyłącznie hejtem. Z waszej radosnej twórczości leje się tyle pogardy dla innych ludzi że gdybyście mieli choć odrobinę godności i przyzwoitości każdy z was ze wstydu powinien napluć sobie w twarz. Niestety "sprzyjające okoliczności" jakimi są pozorna anonimowość i pozorna związana z nią bezkarność, którą zapewnia internet potrafią obudzić w człowieku najgorszą stronę jego natury. Wy jesteście tego świetnym przykładem.
Cross, proszę nie weź tego do siebie.
Mechanizm „ja i WY” występuje zawsze razem z głęboko występującymi objawami frustracyjnymi.
Ktoś, kto nie ma nic do powiedzenia, albo po prostu czuje się gorszy zawsze musi tworzyć pozorną kontrę wobec samego siebie.
Następnie przypisuje tej kontrze wyimaginowane przez siebie cechy, na tle których we własnych oczach jawi się sobie osobą spełnioną i wartościową.
Twoje wpisy nie mają charakteru merytorycznego, a są próbą ustawienia właśnie takiej kontry.
Chętnie widzisz ICH w bagienku albo opowiadasz SOBIE, że ONI są na niższym od CIEBIE poziomie.
Poza takim stwierdzeniem nie podajesz żadnych dowodów na poparcie swoich słów. Tak po prostu chlapiesz.
Temat dobrze zbadany przez psychiatrię.
Z tego samego biorą się „kanalie” czy „zdradzieckie mordy” u Kaczyńskiego albo „służby” i „lewacy” u Pawłowicz czy lokalnie na tym forum „resortowe dzieci” u Ratlerka.
Jaq słusznie zauważył, ze nie założyłeś wątku merytorycznego, w którym miałbyś coś do przekazania.
Nawet jeżeli byłby to wątek bardzo kontrowersyjny.
Zwykle odnosisz się do osób, dlatego nie dziw się, że wielu forumowiczów widzi cię tutaj przez pryzmat bardzo tu widocznej twojej frustracji i kompleksów.
Mechanizm „ja i WY” występuje zawsze razem z głęboko występującymi objawami frustracyjnymi.
Ktoś, kto nie ma nic do powiedzenia, albo po prostu czuje się gorszy zawsze musi tworzyć pozorną kontrę wobec samego siebie.
Następnie przypisuje tej kontrze wyimaginowane przez siebie cechy, na tle których we własnych oczach jawi się sobie osobą spełnioną i wartościową.
Twoje wpisy nie mają charakteru merytorycznego, a są próbą ustawienia właśnie takiej kontry.
Chętnie widzisz ICH w bagienku albo opowiadasz SOBIE, że ONI są na niższym od CIEBIE poziomie.
Poza takim stwierdzeniem nie podajesz żadnych dowodów na poparcie swoich słów. Tak po prostu chlapiesz.
Temat dobrze zbadany przez psychiatrię.
Z tego samego biorą się „kanalie” czy „zdradzieckie mordy” u Kaczyńskiego albo „służby” i „lewacy” u Pawłowicz czy lokalnie na tym forum „resortowe dzieci” u Ratlerka.
Jaq słusznie zauważył, ze nie założyłeś wątku merytorycznego, w którym miałbyś coś do przekazania.
Nawet jeżeli byłby to wątek bardzo kontrowersyjny.
Zwykle odnosisz się do osób, dlatego nie dziw się, że wielu forumowiczów widzi cię tutaj przez pryzmat bardzo tu widocznej twojej frustracji i kompleksów.
Pięknie chłopaki zafilozowaliście ale nie zmienia to postaci rzeczy. Skupiłem się na tym co wy piszecie i trafiłem w sedno bo nastąpiła klasyczna reakcja obronna. A najlepszą formą obrony jest przecież atak. Co do łowcy to wcale go nie bronię. W zasadzie jest do was bardzo podobny i świetnie pasuje do waszej wesołej gromadki. I on też jest częścią bagienka. Jakakolwiek próba dyskusji z nim nie ma kompletnie sensu. Jest on fanatykiem i grubianinem ale do waszego poziomu zbydlęcenia ciągle mu daleko.
"Mechanizm „ja i WY” występuje zawsze razem z głęboko występującymi objawami frustracyjnymi.
Ktoś, kto nie ma nic do powiedzenia, albo po prostu czuje się gorszy zawsze musi tworzyć pozorną kontrę wobec samego siebie.
Następnie przypisuje tej kontrze wyimaginowane przez siebie cechy, na tle których we własnych oczach jawi się sobie osobą spełnioną i wartościową.
Twoje wpisy nie mają charakteru merytorycznego, a są próbą ustawienia właśnie takiej kontry."
Pięknie napisane. Serdecznie się uśmiałem. Znalazłeś to na szybko w podręcznej encyklopedii psychologa-amatora?
"Jaq słusznie zauważył, ze nie założyłeś wątku merytorycznego, w którym miałbyś coś do przekazania."
Skoro przykładasz do tego tak wielką wagę to napisz waść w którym z założonych przez ciebie wątków poza biciem politycznej piany jest jakikolwiek przekaz merytoryczny?
A słów pisanych przez trolla podpisującego się anka nie zamierzam komentować bo szkoda prądu zużywanego przez komputer.
"Zwykle odnosisz się do osób, dlatego nie dziw się, że wielu forumowiczów widzi cię tutaj przez pryzmat bardzo tu widocznej twojej frustracji i kompleksów."
Zwykle odnoszę się tylko do was. Bo inaczej się nie da. A na temat tego jak jestem postrzegany przez "wielu forumowiczów" przeprowadziłeś jakiś sondaż czy piszesz tylko o waszej wesołej gromadce?
"Mechanizm „ja i WY” występuje zawsze razem z głęboko występującymi objawami frustracyjnymi.
Ktoś, kto nie ma nic do powiedzenia, albo po prostu czuje się gorszy zawsze musi tworzyć pozorną kontrę wobec samego siebie.
Następnie przypisuje tej kontrze wyimaginowane przez siebie cechy, na tle których we własnych oczach jawi się sobie osobą spełnioną i wartościową.
Twoje wpisy nie mają charakteru merytorycznego, a są próbą ustawienia właśnie takiej kontry."
Pięknie napisane. Serdecznie się uśmiałem. Znalazłeś to na szybko w podręcznej encyklopedii psychologa-amatora?
"Jaq słusznie zauważył, ze nie założyłeś wątku merytorycznego, w którym miałbyś coś do przekazania."
Skoro przykładasz do tego tak wielką wagę to napisz waść w którym z założonych przez ciebie wątków poza biciem politycznej piany jest jakikolwiek przekaz merytoryczny?
A słów pisanych przez trolla podpisującego się anka nie zamierzam komentować bo szkoda prądu zużywanego przez komputer.
"Zwykle odnosisz się do osób, dlatego nie dziw się, że wielu forumowiczów widzi cię tutaj przez pryzmat bardzo tu widocznej twojej frustracji i kompleksów."
Zwykle odnoszę się tylko do was. Bo inaczej się nie da. A na temat tego jak jestem postrzegany przez "wielu forumowiczów" przeprowadziłeś jakiś sondaż czy piszesz tylko o waszej wesołej gromadce?
Cross,
Widzę, ze broniąc się potraktowałeś moją wypowiedz jako personalny atak.
Niepotrzebnie.
Raczej chodziło mi o opisanie mechanizmu, który ma tu miejsce.
Niemożliwe jest aby wchodzić w polemikę z kimś kto zamiast o mechanizmach, rozmawia o tym czy ktoś jest rudy czy niski i należy do wesołej gromadki.
Jaq
>Z pewnością nie zaliczysz ich wszystkich do tzw bicia piany. Natomiast nie widzę tam żadnego twojego.
Aby do czegokolwiek coś zaliczać, trzeba dysponować czymś, co pozwoli abstrakcyjnie szeregować znaczenia.
Widzę, ze broniąc się potraktowałeś moją wypowiedz jako personalny atak.
Niepotrzebnie.
Raczej chodziło mi o opisanie mechanizmu, który ma tu miejsce.
Niemożliwe jest aby wchodzić w polemikę z kimś kto zamiast o mechanizmach, rozmawia o tym czy ktoś jest rudy czy niski i należy do wesołej gromadki.
Jaq
>Z pewnością nie zaliczysz ich wszystkich do tzw bicia piany. Natomiast nie widzę tam żadnego twojego.
Aby do czegokolwiek coś zaliczać, trzeba dysponować czymś, co pozwoli abstrakcyjnie szeregować znaczenia.
Cross
Trochę ich przeceniasz. To są zwykli prowokatorzy, najmici, którzy mają w ... nosie zasady, dla których ważne jest tylko koryto, a reszta ludzi ma im służyć. Ich aktywność nie ma charakteru merytorycznego, bo ich zadaniem jest włączanie zagłuszarki, by zagłuszać glosy innych, tak jak oni zagłuszali kiedyś Wolną Europę. Oni się przecież wcale nie zmienili, założyli tylko owczą skórę. Do tego są albo tępawi albo skrajnie cyniczni, co widać w tym zdaniu:
"Skoro to jak obraza wszystkich łowczy, jak pisze kto jest Polakiem a kto nim nie jest ciebie nie wzrusza"
Prowokator czystej wody, destylat prowokacji.
Z obrazą mamy do czynienia wtedy, gdy tekst jest adresowany personalnie do konkretnej osoby - z imienia i nazwiska. Jak może kogoś obrażać abstrakcyjny tekst z wyraźną wykładnią to jest tajemnicą psychologii tych trolli. Polakiem np jest nie ten, który gromko woła, że jest lecz ten, który dba o polski interes narodowy i polską rację stanu i który zda test, jaki muszą zdawać aplikanci o Kartę Polaka.
Trochę ich przeceniasz. To są zwykli prowokatorzy, najmici, którzy mają w ... nosie zasady, dla których ważne jest tylko koryto, a reszta ludzi ma im służyć. Ich aktywność nie ma charakteru merytorycznego, bo ich zadaniem jest włączanie zagłuszarki, by zagłuszać glosy innych, tak jak oni zagłuszali kiedyś Wolną Europę. Oni się przecież wcale nie zmienili, założyli tylko owczą skórę. Do tego są albo tępawi albo skrajnie cyniczni, co widać w tym zdaniu:
"Skoro to jak obraza wszystkich łowczy, jak pisze kto jest Polakiem a kto nim nie jest ciebie nie wzrusza"
Prowokator czystej wody, destylat prowokacji.
Z obrazą mamy do czynienia wtedy, gdy tekst jest adresowany personalnie do konkretnej osoby - z imienia i nazwiska. Jak może kogoś obrażać abstrakcyjny tekst z wyraźną wykładnią to jest tajemnicą psychologii tych trolli. Polakiem np jest nie ten, który gromko woła, że jest lecz ten, który dba o polski interes narodowy i polską rację stanu i który zda test, jaki muszą zdawać aplikanci o Kartę Polaka.
Widzisz Cross, odpłynąłeś w swojej hejterskiej zapalczywości dalej niż ja. A wystarczyła odrobina krytyki pod twoim adresem. Nie byłbyś atakowany, gdybyś wykazał się jakąś treścią w dyskusji, merytoryczną myślą czy próbą polemiki. Zamiast tego, starasz się być obrońcą łowcy w "organizowanym na niego polowaniu". A tam gdzie dwóch się bije, trzeci może też oberwać. Łowca vel Zetjot zawsze ciągnie za sobą warkocz zajadłych adwersarzy, którzy nie przebierają w słowach w jego ocenie. Jego prowokacyjne treści wzbudzają skrajne emocje, skrajnie negatywne. Normalny człowiek wyciągnąłby z tego wnioski i coś z tym zrobił. On od lat nurza się w tych treściach niczym masochista, starannie podkręcając emocje na forum. Przywdziewa przy tym szatę człowieka obytego z wiedzą, żongluje językiem jak erudyta. Jednak spod tej maski wyłania się postać, delikatnie mówiąc, nietuzinkowo negatywna. Definiowana bez ogródek i eufemizmów przez przywołanych tutaj forumowiczów. Każdy przekaz można przecież ubrać w piękne i mądre słowa, by rozproszyć moc jego głównej treści, można także nie przebierając w słowa, walnąć z grubej rury. Jedno i drugie wyrażać będzie to samo, ale jedno będzie czekoladką zapakowaną w bombonierkę, a drugie taką samą czekoladką, ale kupowana na wagę. Smakuje tak samo. Na tym polega retoryka łowcy. Dlatego niektórzy nie dostrzegają w nim zwykłego hejtera, lecz pokrzywdzonego przez innych intelektualistę. Chyba niczego nowego nie odkryłem. Proponuje bardziej skupiać się na treści a nie formie, tego co przekazuje wam łowca. Przy okazji : nie od dzisiaj jesteście na tym forum, więc sami wiecie że bywało różnie z tym poziomem dyskusji. Bywało różnie, co można sprawdzić mając więcej czasu na lekturę starszych wpisów i dyskusji. Nic nowego.
no cóz ludzie
zyjemy dalej..cos tworzymy
a one dziwactwa (wszak uzyc słów najbardziej adekwatnych nie moge)
i biedactwa
niechaj dalej sie taplają
kompletny bezsens jakiegokolwiek tłumaczenia
i zwracania uwagi na jakiekolwiek wpisy
kompletna ignorancja i pozostawienie tej zatopionej łajby swojemu zyciu
ku radosnemu bul....bul
zyjemy dalej..cos tworzymy
a one dziwactwa (wszak uzyc słów najbardziej adekwatnych nie moge)
i biedactwa
niechaj dalej sie taplają
kompletny bezsens jakiegokolwiek tłumaczenia
i zwracania uwagi na jakiekolwiek wpisy
kompletna ignorancja i pozostawienie tej zatopionej łajby swojemu zyciu
ku radosnemu bul....bul