W dniu 15 stycznie zgłosiłam szkodę w Ergo Hestia, po tygodniu odbyły się oględziny. Zadano mi też pytania, na które odpowiedziałam i przesłałam wymagane dokumenty. Po oględzinach spisana została notatka, która zawiera szczegółowy opis zdarzenia i okoliczności. Po miesiącu Hestia nie zajęła stanowiska, osoba prowadząca nie zapoznała się nawet z dokumentacją.
Ale wysyłano kolejny raz te same pytania, na które już mają dwukrotnie odpowiedziałam. Zaczął się cyrk, w domu pleśń, stan córki się pogarsza. Człowiek jest bezsilny.