Widok
Alkoholizm
Jak zostaje się alkoholikiem?
Pijąc alkohol. Zwłaszcza pijąc go dużo, często i w młodym wieku.
Rozwój choroby alkoholowej w młodości może wynosić tylko kilka miesięcy.
Co to jest uzależnienie od alkoholu?
Jest to choroba, w której organizm i psychika przystosowują się do
regularnego picia. Człowiek musi pić alkohol bez względu na cierpienie,
szkody własne i straty otoczenia. Jest to choroba nieuleczalna. Można ją
tylko zatrzymać, ale nigdy nie ma powrotu do kontrolowanego picia alkoholu.
Leczący się alkoholik nie może wypić nawet jednego kieliszka, bo to zwykle
powoduje nawrót choroby. W obecnych warunkach szuka pomocy tylko 10%
uzależnionych - wyjście nie jest łatwe.
Kto jest szczególnie zagrożony tą chorobą?
- osoby intensywnie pijące w młodym wieku
- osoby, w których otoczeniu (np. w rodzinie) pito dużo alkoholu
- osoby "zapijające" problemy osobiste, gdy picie jest "sposobem na życie"
- osoby nieświadome działania alkoholu, łatwo ulegające presji otoczenia
- osoby mające tzw. mocną głowę (o dużej tolerancji na alkohol)
Pijąc alkohol. Zwłaszcza pijąc go dużo, często i w młodym wieku.
Rozwój choroby alkoholowej w młodości może wynosić tylko kilka miesięcy.
Co to jest uzależnienie od alkoholu?
Jest to choroba, w której organizm i psychika przystosowują się do
regularnego picia. Człowiek musi pić alkohol bez względu na cierpienie,
szkody własne i straty otoczenia. Jest to choroba nieuleczalna. Można ją
tylko zatrzymać, ale nigdy nie ma powrotu do kontrolowanego picia alkoholu.
Leczący się alkoholik nie może wypić nawet jednego kieliszka, bo to zwykle
powoduje nawrót choroby. W obecnych warunkach szuka pomocy tylko 10%
uzależnionych - wyjście nie jest łatwe.
Kto jest szczególnie zagrożony tą chorobą?
- osoby intensywnie pijące w młodym wieku
- osoby, w których otoczeniu (np. w rodzinie) pito dużo alkoholu
- osoby "zapijające" problemy osobiste, gdy picie jest "sposobem na życie"
- osoby nieświadome działania alkoholu, łatwo ulegające presji otoczenia
- osoby mające tzw. mocną głowę (o dużej tolerancji na alkohol)
tedik napisał(a):
> Ale zapenie nie na Flagonie bo on ma to na codzień.Dlatego
> pisze takie bzdury.Człowiek trzeźwy tak by nie pisał
>
>
tedik, cymbale, czy na mnie zrobi i jakie, będę wiedział po obejrzeniu tego filmu.
tedik cymbale pamietasz ten wątek, w którym zastanawiałem się w czym maczano w przódy tę Gazetę Wy... zwinietą w rulon, którą cię poczęto? wychodziło, że to była psia dupa, słuchaj, to musiał być w dodatku pijany pies...
> Ale zapenie nie na Flagonie bo on ma to na codzień.Dlatego
> pisze takie bzdury.Człowiek trzeźwy tak by nie pisał
>
>
tedik, cymbale, czy na mnie zrobi i jakie, będę wiedział po obejrzeniu tego filmu.
tedik cymbale pamietasz ten wątek, w którym zastanawiałem się w czym maczano w przódy tę Gazetę Wy... zwinietą w rulon, którą cię poczęto? wychodziło, że to była psia dupa, słuchaj, to musiał być w dodatku pijany pies...
ubot napisał(a):
> Hahaha, jestescie jednak boscy! Obawiam sie ze jescze troche, a
> nawet ,kiedy ktos poruszy temat np.grochowki, skonczy sie to
> wojna miedzy wami.Pozdrawiam.
Co ty, to znowu nie tedik, to nie on, cymbałowi ktoś pomaga od czasu do czasu, to nie pierwszy tutaj występ podróbki tedika cymbała czyli NOWEGO
> Hahaha, jestescie jednak boscy! Obawiam sie ze jescze troche, a
> nawet ,kiedy ktos poruszy temat np.grochowki, skonczy sie to
> wojna miedzy wami.Pozdrawiam.
Co ty, to znowu nie tedik, to nie on, cymbałowi ktoś pomaga od czasu do czasu, to nie pierwszy tutaj występ podróbki tedika cymbała czyli NOWEGO