Widok
dobra rozrywka
byłam z nastoletnia córką, widziałam i polecam. Na tle głupawych , ckliwych polskich komedyjek po których z kina wychodziłam zażenowana - ale cała sala oprócz mnie ryczała ze śmiechu miłe zaskoczenie. Jest pomysł, coś po filmie zostaje - nie jest to dzieło wielkie ale miła i niegłupia rozrywka. Film po którym nastolatek zadaje pytania o historię Polski - a to już wielki plus
Niestety nie udało się
lubię p. Machulskiego, ale niestety Ambassada nie udała się tak jak Ile waży koń trojański..... nie zaśmiałem się ani razu, w całej sali podczas seansu nie było ani jednej gromkiej salwy śmiechu, nie ma co naciągąc opinii dla dobra reżysera, pomysł ogólnie ciekawy ale wykonanie nie to, jedyna perełka to Więckiewicz, ale on jeden nie ratuje filmu, nie polecam
ostatni śmiech to "Kołysanka"....a teraz po prostu rozczarowanie
ostatni śmiech to "Kołysanka"....a teraz po prostu rozczarowanie
Stary dobry Machulski
Bardzo polecam ten film każdemu, kto oczekuje dobrej rozrywki na inteligentnym poziomie. Osoby oczekujące tekstów i sytuacji rodem z "Nagiej Broni" czy "Strzelając śmiechem" będą mocno rozczarowane. Jest to ewidentnie przeciwieństwo płytkiej i prostej rozrywki. Wiele gagów rozbawiło mnie do rozpuku, a uśmiech nie schodził mi z twarzy prawie cały czas. Jedyny minus to fakt, iż film trochę się rozkręcał. Gra aktorska na bardzo wysokim poziomie, zwłaszcza Porczyk i Więckiewicz. Pierwszy wciela się w dwie osoby o diametralnie różnych charakterach, zaś drugi moim zdaniem idealnie prześmiewczo gra Hitlera. Naprawdę warto się wybrać na ten film.